Prezydium Komitetu Politycznego PiS przyjęło uchwałę zakazującą członkom partii uczestnictwa w stowarzyszeniach, fundacjach i innych organizacjach prowadzących działalność polityczną bez zgody władz ugrupowania. Uchwała wymienia przede wszystkim Rozwój Plus Morawieckiego oraz stowarzyszenie Po pierwsze Polska Jacka Sasina. Członkowie tych organizacji zostali zobowiązani do natychmiastowego wstrzymania aktywności i wystąpienia z nich w ciągu siedmiu dni.
Jacek Sasin podporządkował się decyzji. Ogłosił zakończenie działalności Po pierwsze Polska i zapowiedział przeniesienie przygotowanych inicjatyw do struktur PiS. „Pozostajemy lojalni wobec naszej formacji oraz prezesa Jarosława Kaczyńskiego” – napisał polityk.
Inaczej zareagowało środowisko Mateusza Morawieckiego. Były premier podkreślił, że Rozwój Plus ma służyć tworzeniu programu dla Polski, docieraniu do nowych wyborców i budowaniu „nowoczesnego konserwatyzmu”. Jego współpracownicy przekazali PAP, że zamierzają pozostać w stowarzyszeniu i zorganizować zapowiadany na 31 lipca „festiwal pomysłów na Polskę”.
„Rozwój Plus nie pomaga, lecz szkodzi jedności prawicy”
Rafał Bochenek odpowiedział wyjątkowo stanowczo. W opublikowanym oświadczeniu przekonywał, że działalność stowarzyszenia Morawieckiego przestała być jedynie eksperckim zapleczem i zaczęła stanowić konkurencję wobec macierzystej partii.
„Decyzja co do zaangażowania członków PiS w stowarzyszenia zapadła. Albo chce się być w jednej organizacji, albo w drugiej. Cele stowarzyszenia Rozwój Plus są jasne – polityczne i stoją w sprzeczności z działalnością PiS” – oświadczył rzecznik.
Bochenek zarzucił organizacji nie tylko budowanie odrębnego środowiska, ale również wykorzystywanie struktur i zasobów partii.
„Działalność stowarzyszenia prowadzi do rozbijania struktur partii, wykorzystywania zasobów PiS do budowania własnej organizacji oraz podsycania konfliktów” – stwierdził.
Według rzecznika PiS nie ma już miejsca na przedstawianie Rozwoju Plus jako neutralnej platformy debat programowych. „Pomimo prób wmawiania, że jest inaczej, trzeba powiedzieć wprost: stowarzyszenie Rozwój Plus nie pomaga, a szkodzi jedności polskiej prawicy, a przez to także przyszłości naszej Ojczyzny” – napisał Bochenek w komunikacie przytoczonym przez Niezalezna.pl i opublikowanym w mediach społecznościowych.
Ostateczny czas na złożenie deklaracji
Rzecznik wyznaczył także ostateczny termin na złożenie deklaracji.
„Termin na podjęcie decyzji przez każdego parlamentarzystę upływa 23 lipca. Każdy dokonuje wyboru samodzielnie, bez przymusu. Osobiste ambicje pojedynczych osób nie mogą stać na drodze do sukcesu całego środowiska polskich patriotów” – podkreślił.
PiS ostrzega, że niezastosowanie się do uchwały uruchomi procedurę usunięcia z ugrupowania za pośrednictwem Komitetu Politycznego. Bochenek wskazywał również, że działalność Rozwoju Plus może pozbawić partię środków finansowych potrzebnych w kampanii wyborczej. „Nie ułatwiajmy Tuskowi zwycięstwa” – apelował do polityków związanych z Morawieckim.
Konflikt jest tym poważniejszy, że jeszcze w kwietniu Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki ogłosili kompromis po wielogodzinnych rozmowach. Ustalono wówczas, że członkowie Rozwoju Plus będą mogli pracować w Radzie Eksperckiej PiS, natomiast pozostała działalność stowarzyszenia zostanie wstrzymana. Prezes partii mówił wtedy o ugrupowaniu posiadającym „dwa płuca” – jedno kierujące ofertę do wyborców bardziej konserwatywnych, a drugie do osób oczekujących sprawnego, spokojnego i rozwojowego państwa.
Zapowiedziany na koniec lipca festiwal Rozwoju Plus oraz dalsze budowanie własnych struktur zostały jednak przez kierownictwo PiS uznane za złamanie tamtego porozumienia. W partyjnych władzach narastało przekonanie, że Morawiecki nie tworzy jedynie zaplecza programowego, lecz niezależny ośrodek polityczny, który może w przyszłości przekształcić się w konkurencyjną formację.
Sam były premier unika bezpośredniej deklaracji, czy opuści organizację. Podkreśla natomiast, że Polska potrzebuje odpowiedzi na problemy demograficzne, mieszkaniowe, gospodarcze i energetyczne, a wyborcy nie oczekują „jałowych sporów” ani polityki opartej na wzajemnych atakach.
„Mamy unikalną szansę zbudowania Wielkiej Polski, o jakiej marzyły pokolenia. Nie możemy stracić z oczu tego celu, tonąc w bagnie konfliktów. Taki jest i pozostanie cel działań Rozwój Plus” – napisał Morawiecki.
Bochenek zapewnia, że celem decyzji nie jest tłumienie debaty programowej, lecz ochrona spójności ugrupowania. „Polska potrzebuje rozwoju i konstruktywnej oferty na przyszłość dla szerokich, zróżnicowanych grup społecznych – i nad tym od wielu tygodni pracujemy. Wkrótce zaprezentujemy kolejne pozytywne, społecznie oczekiwane rozwiązania. Do zwycięstwa” – zakończył rzecznik.
Decyzja co do zaangażowania członków @pisorgpl w stowarzyszenia zapadła. Albo chce się być w jednej organizacji, albo w drugiej.
Cele stowarzyszenia „Rozwój Plus” są jasne – polityczne i stoją w sprzeczności z działalnością PiS.
Co więcej, działalność stowarzyszenia prowadzi do…— Rafał Bochenek (@RafalBochenek) July 16, 2026
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.