Tylko u nas

Nowe badania: Mnisi żyją średnio dłużej niż przeciętny mężczyzna

Nowe badania, przeprowadzone przez demografa dr. Marca Luya, pokazują, że średnia długość życia mężczyzn rośnie, jeśli wiodą oni klasztorne życie mnichów. Bycie zakonnikiem powoduje, że różnica płci dotycząca długości życia niemal znika. Tymczasem według Statistik Austria, chłopcy, którzy urodzili się w 2025 powinni żyć krócej o 4,5 roku od dziewczynek.

2 min czytania
Klasztor
Klasztor · fot. via Pixabay.com

Przeciętna długość życia mężczyzn jest według opublikowanych badań uzależniona raczej od stylu życia, a nie od kwestii genetycznych. Jednak „nie ma prostej recepty na długie życia, takiej jak jedzenie jabłka czy trzech pomidorów każdego dnia. To kombinacja wielu czynników” – powiedział dr Luy, który przewodniczył projektowi „Deutsch-Österreichische Klosterstudie” (Niemiecko-Austriackie Badania Klasztorne).

Dłuższemu życiu klasztory sprzyjają dzięki kilku ochronnym czynnikom. Wspólnota klasztorna przede wszystkim, tak jak małżeństwo, forsuje zdrowe nawyki żywnościowe i ogranicza nadużywanie takich substancji, jak np. tytoń, a także zmniejsza prawdopodobieństwo uzależnień. Życie wspólnotowe daje możliwość wcześniejszego zauważenia pogarszania się stanu zdrowia fizycznego czy umysłowego.

Ustalona rutyna, w której wyznaczony jest czas na modlitwę, pracę i medytację, powoduje czynną redukcję poziomu stresu. „Nawet jeśli nie wszystko idzie doskonale w życiu klasztornym, jest ono mówiąc z grubsza bardziej spokojne”. Wiara z kolei zapewnia poczucie stabilności oraz celu. Coś podobnego według badaczy można obserwować w tzw. „niebieskich strefach”, czyli tych rejonach świata, gdzie dużo większa liczba osób dożywa przeciętnie stu lat.

Życie klasztorne zrównuje też status społeczny mnichów. W przeciwieństwie do życia „w świecie”, gdzie niższe wykształcenie skorelowane jest z krótszym okresem życia, w klasztorach różnice społeczne zanikają. Wszyscy członkowie wspólnoty, niezależnie od poziomu edukacji, mają podobny standard życia i podobną rutynę. Dotyczy to także opieki medycznej. Dr Luy zwrócił uwagę przy tym na interesujący fakt, który odróżnia zakonników od świata świeckiego z jego obsesją na przedłużanie życia: „Mnisi nie dostosowują swojego stylu życia, by żyć dłużej. To bardziej skutek uboczny”.

 

jjf/LifeSiteNews.com; cloisterstudy.eu

Źródło: mp/Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej