Polityka

Tusk wstrzymywał pieniądze na bazę USA? Miziołek ujawnia kulisy

Jak dowiadujemy się z mediów, Donald Tusk miał sprzeciwiać się przeznaczeniu pieniędzy na stałą bazę wojsk amerykańskich w Polsce – twierdzi dziennikarka Joanna Miziołek.

2 min czytania
Donald Tusk
Donald Tusk · fot. Screenshot - YouTube - Janusz Jaskółka/videoparlament

Według relacji przekazanej w programie „Super Expressu” premier miał zmienić stanowisko dopiero po rozmowach z otoczeniem prezydenta Karola Nawrockiego. Informacje pochodzą jednak od anonimowego rozmówcy związanego z Kancelarią Prezydenta i nie zostały niezależnie potwierdzone.

Miziołek opowiedziała, że usłyszała od osoby związanej z KPRP krytyczną ocenę stanowiska premiera.

– Z jednej strony straszy wojną, a z drugiej strony nie ma pieniędzy na bazę amerykańską – cytowała swojego rozmówcę.

Według dziennikarki w otoczeniu prezydenta oceniano, że ujawnienie sprzeciwu Tuska wobec finansowania przedsięwzięcia mogłoby być dla niego politycznie bardzo kłopotliwe.

Tajemnicza rozmowa i pieniądze na bazę

Miziołek zasugerowała, że przełomem mogła być bezpośrednia rozmowa Karola Nawrockiego z Donaldem Tuskiem.

– W jakiś sposób postawiliśmy Tuska pod ścianą – miała usłyszeć od osoby związanej z Kancelarią Prezydenta.

Dziennikarka dodała, że według jej źródła ostatecznie premier miał naciskać na ministra finansów Andrzeja Domańskiego, aby znaleźć środki potrzebne do realizacji projektu.

– Ostatecznie Donald Tusk przycisnął ministra Domańskiego, żeby te pieniądze się znalazły – relacjonowała Miziołek.

Publiczne stanowisko rządu przedstawiane było jednak inaczej. Już 16 czerwca Rada Ministrów przyjęła uchwałę dotyczącą przygotowania stałej bazy wojsk USA w Polsce. Tusk mówił wtedy, że przedsięwzięcie wymaga przygotowania „pełnych warunków logistycznych, finansowych, organizacyjnych i mieszkaniowych”.

– Jeśli myślimy o stałej bazie serio, to musimy zacząć przygotowywać Polskę już teraz – mówił premier.

Jeszcze we wrześniu Tusk deklarował, że Polska jest gotowa na amerykańską bazę, podkreślając jednocześnie, że projekt oznacza „gigantyczny wysiłek” i „duże pieniądze”.

Rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi są już prowadzone. 10 września przedstawiciele MON i Pentagonu omawiali warunki zwiększenia obecności wojsk USA, w tym kwestie infrastruktury i finansowania.

17 września Donald Trump poinformował natomiast, że poczyniono „znaczne postępy” w kierunku utworzenia bazy US Army w Polsce. Kilka dni później prezydent Karol Nawrocki mówił w Bloomberg Television, że po tej deklaracji powstanie bazy jest już „kwestią czasu”.

Źródło: mp/Super Express, wPolityce.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej