Według doniesień, okaleczony przez transpłciowca mężczyzna stracił oczy i uszy. Choć oślepiony, mimo potwornych ran, ojczym po odzyskaniu przytomności salwował się ucieczką, skacząc z balkonu swojego położonego na trzecim piętrze mieszkania. Spadł na dach sąsiedniego budynku. Na pomoc pospieszyli strażacy i ratownicy medyczni. Mężczyznę przewieziono do miejskiego szpitala. Chirurdzy nie byli w stanie uratować jego wzroku i musieli usunąć obie gałki oczne.
Pasierb twierdzi, że jego napaść była spowodowana brakiem akceptacji jego „wybranej płci” przez ojczyma. Swój czyn usprawiedliwia halucynacjami po zażyciu wyjątkowo mocnego rodzaju marihuany tego samego dnia rano. Według jego relacji, nie pamięta pełnego przebiegu zdarzeń, ale przypomina sobie, że gryzł ojczyma w twarz.
Do ataku doszło, gdy 61-latek wrócił do domu 16 września i zastał La Feya ubranego tylko w ręcznik. Pasierb zaprzecza, by zgwałcił ojczyma. Do gwałtu miało dojść, kiedy ofiara straciła przytomność. Policja oczekuje na wyniki analiz ekspertów medycyny sądowej. Detektyw Cicero Tulio stwierdził: „Mamy tutaj do czynienia z przypadkiem skrajnej przemocy”. Sprawcy mogą być postawione zarzuty gwałtu i usiłowania morderstwa z uwzględnieniem dodatkowych obciążających okoliczności, do których należy okrucieństwo, z jakim zaatakował swojego ojczyma.
jjf/LifeSiteNews.com; thesun.co.uk; thepostmillennial.com
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.