Polityka

Policja w Trybunale? Kaczyński odpowiada Kierwińskiemu i ostrzega

Jarosław Kaczyński ostro zareagował na wypowiedź szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego dotyczącą możliwości użycia policji w Trybunale Konstytucyjnym.

2 min czytania
Prezes PiS Jarosław Kaczyński
Prezes PiS Jarosław Kaczyński · fot. Prawo i Sprawiedliwość via Flickr

Prezes PiS ocenił, że jest to kolejny etap nacisku na TK i ostrzegł, że ewentualna siłowa interwencja funkcjonariuszy wywołałaby poważny kryzys polityczny. Kierwiński odpowiada jednak, że policja może działać tylko wtedy, gdy właściwe organy stwierdzą łamanie prawa.

Spór wywołała niedzielna wypowiedź Marcina Kierwińskiego w TVN24. Minister został zapytany, czy byłby gotowy wysłać policję do Trybunału Konstytucyjnego.

– Jeżeli będzie łamane prawo, tak – odpowiedział.

Szef MSWiA od razu zastrzegł jednak, że nie on będzie rozstrzygał, czy prawo zostało naruszone.

– Od tego w Polsce jest prokuratura i sąd – mówił Kierwiński.

Minister dodał, że jeśli prokuratura uzna, iż w TK dochodzi do łamania prawa, policja będzie wykonywała swoje obowiązki.

Kaczyński: To eskalacja nacisków

Do wypowiedzi ministra odniósł się w poniedziałek Jarosław Kaczyński.

Prezes PiS uznał słowa Kierwińskiego za „eskalację nacisków” na Trybunał Konstytucyjny. Według niego presja ma dotyczyć także osób, które obecnie funkcjonują w TK i sprzeciwiają się działaniom podejmowanym przez obecną większość rządową.

– To jest po prostu eskalacja nacisków, na razie werbalnych, na Trybunał Konstytucyjny – powiedział Kaczyński.

Zdaniem lidera PiS celem takich działań miałoby być doprowadzenie do sytuacji, w której Trybunał utraci swoją niezależność i stanie się podporządkowany władzy wykonawczej.

Kaczyński zapowiedział również, że po ewentualnej zmianie władzy działania podejmowane wobec TK powinny zostać poddane ocenie prawnej. Zastrzegł przy tym, że odpowiedzialność karna mogłaby wchodzić w grę tylko w przypadkach, w których stwierdzone zostałoby popełnienie przestępstwa.

„W skali międzynarodowej niebywały skandal”

Najostrzejsze słowa padły, gdy prezes PiS mówił o możliwości fizycznego wejścia policji do siedziby Trybunału.

– Jeżeli nastąpi fizyczny atak na Trybunał Konstytucyjny, to będzie to w skali międzynarodowej niebywały skandal – stwierdził Kaczyński.

Polityk określił możliwość takiej operacji jako sytuację bez precedensu i mówił o „pierwszej tego rodzaju groźbie”.

Źródło: mp/Wirtualna Polska, RMF24, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej