Pierwszej pomocy dziewczynce udzieliła straż pożarna, która zabezpieczyła dziecko do czasu przybycia śmigłowce LPR. Ten przetransportował trzylatkę do szpitala w Krakowie-Prokocimiu. Dramat rozegrał się na prywatnej posesji.
- „Z pierwszych ustaleń wynika, że dziewczynka znała psa, który nigdy nie przejawiał oznak agresji wobec kogokolwiek i bawiła się z nim na podwórku, rzucając piłeczkę. Prawdopodobnie w pewnym momencie próbowała mu zabrać piłeczkę z pyska i wówczas zwierzę ją ugryzło”
- powiedział w rozmowie z „Gazetą Krakowską” asp. Grzegorz Kupiec z Komendy Powiatowej Policji w Brzesku.
Kolejne pogryzienie dziecka w ostatnim czasie
To kolejne podobne zdarzenie w ostatnim czasie. 20 lipca w Łomży przechodzący pies zaatakował 2,5-latka.
- „Mama, babcia i 2,5-letni chłopiec wychodzili właśnie z placu zabaw. Na przeciwko szedł z kolei mężczyzna z psem na smyczy, to był bulterier”
- informowała podkom. Karolina Wojciekian z Komendy Miejskiej Policji w Łomży.
Pogryziony chłopiec trafił do szpitala.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.