Wiadomości

Tomasz Terlikowski o Kościele: Walka z ideologią LGBT wymaga własnej przejrzystości

Słowa metropolity krakowskiego odbiły się szerokim echem. "Czerwona zaraza już nie chodzi po naszej ziemi, ale pojawiła się nowa, neomarksistowska, chcąca opanować nasze dusze, serca i umysły. Nie czerwona, ale tęczowa." - mówił w homilii abp Marek Jędraszewski.

1 min czytania
(fot. youtube)
(fot. youtube)

Słowa metropolity krakowskiego odbiły się szerokim echem. "Czerwona zaraza już nie chodzi po naszej ziemi, ale pojawiła się nowa, neomarksistowska, chcąca opanować nasze dusze, serca i umysły. Nie czerwona, ale tęczowa." - mówił w homilii abp Marek Jędraszewski.

Metropolita dodał, że już starożytni Rzymianie znali maksymę – „Summum ius, summa iniuria” –  „Szczyt prawa, szczytem bezprawia”.

– W imię tzw. rządów prawa, można krzywdzić. Największa tolerancja, a jednocześnie szczyt nietolerancji. Na ustach głoszących tolerancję, pojawiają się przemoc, poniżanie, szyderstwo z najświętszych znaków: Matki Bożej Częstochowskiej, a w ostatnich dniach z symbolu Polski Walczącej. Pamięć o mogiłach każe nam zdobywać się na sprzeciw i bronić autentycznej wolności - stwierdził

Do walki z ideologią LGBT w wykonaniu Kościóła w mediach społecznościowych odniósł się Tomasz Terlikowski

- Kościół będzie za mało wiarygodny w swojej (słusznej) walce z ideologią LGBT, dopóki sam nie rozliczy się z homolobby i homoseksualnym molestowaniem w swoich szeregach. I nie wyjaśni do końca choćby kwestii arcybiskupa Juliusza Paetza. Walka z ideologią LGBT wymaga własnej przejrzystości. - napisał publicysta

 

bz/FB

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej