Polityka

„Staszek nie był sutenerem!” Mazurek kpi z senatora KO

Senator Stanisław Gawłowski, chcąc obrazić prezydenta, nazywa go „sutenerem”. W tym kontekście dziennikarze przypominają o działalności, którą prowadzono w wynajmowanym przed laty przez Gawłowskiego mieszkaniu.

2 min czytania
Fot. screenshot: YouTube (Kanał Zero, Lot nad kaczym gniazdem)
Fot. screenshot: YouTube (Kanał Zero, Lot nad kaczym gniazdem)

Pałający nienawiścią do głowy państwa hejterzy upodobali sobie określanie prezydenta Karola Nawrockiego „sutenerem”. To nawiązanie do „brudnej kampanii”, w ramach której przed wyborami sympatyzujący z obozem Donalda Tuska dziennikarze wiązali pracę Karola Nawrockiego w jednym z sopockich hoteli z działalnością sutenerską. Po to mające obrazić prezydenta określenie chętnie sięga m.in. nieprawomocnie skazany na pięć lat więzienia za korupcję senator KO Stanisław Gawłowski. W tym kontekście na ciekawe doniesienia prasowe sprzed lat uwagę zwrócili w swoim programie na Kanale Zero Krzysztof Stanowski i Robert Mazurek.

Mieszkanie senatora

– „Aż 10 prostytutek pracowało w mieszkaniu polityka PO. Gawłowski twierdzi, że o niczym nie wiedział”

– pisał w czerwcu 2020 roku portal Niezależna.pl.

– „Dom publiczny w szczecińskim mieszkaniu senatora Stanisława Gawłowskiego, byłego sekretarza generalnego Platformy Obywatelskiej, funkcjonował cztery lata i »pracowało« w nim aż 10 prostytutek. Gawłowski twierdzi, że o niczym nie wiedział. Sąd Rejonowy skazał dwie osoby, które uczyniły sobie stałe źródło dochodu z czerpania nierządu w mieszkaniu polityka PO”

– relacjonował autor.

W wynajmowanym przez prominentnego polityka Platformy Obywatelskiej mieszkaniu świadczono usługi seksualne. Zgodnie z ustaleniami sądu, działo się tak od 2014 do 2018 roku. W tym czasie w mieszkaniu tym działać miało 10 prostytutek. Sąd skazał dwie osoby za czerpanie korzyści majątkowej z cudzej prostytucji. Gawłowski zapewniał, że nie miał wiedzy na temat prowadzenie takiej działalności w swoim mieszkaniu i po pierwszych publikacjach w tej sprawie zapowiedział wypowiedzenie umowy najmu. 

Mazurek drwi

– „To się nazywa kłopotliwa sprawa. Ale Staszek nie był sutenerem! On tylko wynajmował mieszkanie sutenerom”

– drwił Robert Mazurek. 

– „Staszek, ja cię bronię”

– zaznaczył, zwracając się do polityka, z którym w przeszłości przeszedł na ty.

Wściekły atak senatora 

Program Mazurka i Stanowskiego wyraźnie rozzłościł reprezentanta KO.

 – „Przekaż swojemu przyjacielowi Stanowskiemu dedykację z Orwella. Marna szansa, że zrozumie. Ale próbować trzeba. I mam jeszcze jedną prośbę. Jak następnym wspólnie z kłamcą i chamem Stanowskim, razem będziecie obrzucać mnie błotem, to sprawdźcie informacje. TVPiS musiało mnie przepraszać za informacje o prowadzeniu przeze mnie agencji towarzyskiej. Minutę w głównych wiadomościach i kilkadziesiąt tysięcy zł odszkodowania przelane na moje konto. Dziennikarze to wiedzą. Patodziennikarze ukrywają. Pamiętaj. Bronię Ciebie”

– napisał senator na Facebooku.

Źródło: Kanał Zero, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej