Pałający nienawiścią do głowy państwa hejterzy upodobali sobie określanie prezydenta Karola Nawrockiego „sutenerem”. To nawiązanie do „brudnej kampanii”, w ramach której przed wyborami sympatyzujący z obozem Donalda Tuska dziennikarze wiązali pracę Karola Nawrockiego w jednym z sopockich hoteli z działalnością sutenerską. Po to mające obrazić prezydenta określenie chętnie sięga m.in. nieprawomocnie skazany na pięć lat więzienia za korupcję senator KO Stanisław Gawłowski. W tym kontekście na ciekawe doniesienia prasowe sprzed lat uwagę zwrócili w swoim programie na Kanale Zero Krzysztof Stanowski i Robert Mazurek.
Mieszkanie senatora
– „Aż 10 prostytutek pracowało w mieszkaniu polityka PO. Gawłowski twierdzi, że o niczym nie wiedział”
– pisał w czerwcu 2020 roku portal Niezależna.pl.
– „Dom publiczny w szczecińskim mieszkaniu senatora Stanisława Gawłowskiego, byłego sekretarza generalnego Platformy Obywatelskiej, funkcjonował cztery lata i »pracowało« w nim aż 10 prostytutek. Gawłowski twierdzi, że o niczym nie wiedział. Sąd Rejonowy skazał dwie osoby, które uczyniły sobie stałe źródło dochodu z czerpania nierządu w mieszkaniu polityka PO”
– relacjonował autor.
W wynajmowanym przez prominentnego polityka Platformy Obywatelskiej mieszkaniu świadczono usługi seksualne. Zgodnie z ustaleniami sądu, działo się tak od 2014 do 2018 roku. W tym czasie w mieszkaniu tym działać miało 10 prostytutek. Sąd skazał dwie osoby za czerpanie korzyści majątkowej z cudzej prostytucji. Gawłowski zapewniał, że nie miał wiedzy na temat prowadzenie takiej działalności w swoim mieszkaniu i po pierwszych publikacjach w tej sprawie zapowiedział wypowiedzenie umowy najmu.
Mazurek drwi
– „To się nazywa kłopotliwa sprawa. Ale Staszek nie był sutenerem! On tylko wynajmował mieszkanie sutenerom”
– drwił Robert Mazurek.
– „Staszek, ja cię bronię”
– zaznaczył, zwracając się do polityka, z którym w przeszłości przeszedł na ty.
Wściekły atak senatora
Program Mazurka i Stanowskiego wyraźnie rozzłościł reprezentanta KO.
– „Przekaż swojemu przyjacielowi Stanowskiemu dedykację z Orwella. Marna szansa, że zrozumie. Ale próbować trzeba. I mam jeszcze jedną prośbę. Jak następnym wspólnie z kłamcą i chamem Stanowskim, razem będziecie obrzucać mnie błotem, to sprawdźcie informacje. TVPiS musiało mnie przepraszać za informacje o prowadzeniu przeze mnie agencji towarzyskiej. Minutę w głównych wiadomościach i kilkadziesiąt tysięcy zł odszkodowania przelane na moje konto. Dziennikarze to wiedzą. Patodziennikarze ukrywają. Pamiętaj. Bronię Ciebie”
– napisał senator na Facebooku.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.