Polityka

„Kierownik i tak nie doceni”. Pełczyńska-Nałęcz bezlitosna dla Hołowni

„Zostałam skazana na wygnanie za myślozbrodnię. Obiecuję recydywę dalszego wolnego myślenia” – napisała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, reagując na oświadczenie Szymona Hołowni.

1 min czytania
Fot. screenshot: YouTube (polsatnews.pl)
Fot. screenshot: YouTube (polsatnews.pl)

Była już przewodnicząca Polski 2050 ogłosiła w czwartek, że ustępuje ze stanowiska ministra funduszy i polityki regionalnej. To reakcja na sejmowe głosowanie, w czasie którego większość posłów rządzącej koalicji podniosła ręce za zniesieniem dwukadencyjności. W reakcji na te wydarzenia założyciel Polski 2050 Szymon Hołownia poinformował wczoraj, że zarząd partii usunął dotychczasową przewodniczącą z jej szeregów.  

– „To dla naszego środowiska bardzo trudne, ale - wobec znanych faktów - niestety nieuniknione. Zarząd Polski 2050 podjął decyzję o usunięciu z partii Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz za »działanie na szkodę partii oraz wbrew uchwałom organów statutowych partii«”

– napisał Hołownia na X.com. 

Na wpis wicemarszałka Sejmu odpowiedziała sama zainteresowana. 

– „Zostałam skazana na wygnanie za myślozbrodnię.

Obiecuję recydywę dalszego wolnego myślenia”

– napisała.

Tusk wykończył przystawkę? 

Następnie zwróciła się bezpośrednio do Szymona Hołowni.

– „Drogi Szymonie, wiem, że się starasz. Ale kierownik i tak nie doceni. Tyle w temacie”

– stwierdziła.

„Kierownik” to oczywiście premier Donald Tusk. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz była zdaje się jedynym członkiem rządu, który potrafił zaprezentować odmienne od przewodniczącego Koalicji Obywatelskiej stanowisko. Jako liderka Polski 2050 natomiast starała się kreować swoje ugrupowanie na niezależne od Donalda Tuska. Czy Szymon Hołownia radykalnie zmieni teraz ten kierunek? 

Źródło: X.com, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej