NATO

Stała baza USA w Polsce. Cztery miasta w grze i koszt ok. 3 mld zł

Polska przygotowuje się do budowy stałej bazy wojsk amerykańskich, w której mogłoby stacjonować około 5 tys. żołnierzy. Według gen. broni rez. Dariusza Łukowskiego, byłego szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, pod uwagę brane są cztery lokalizacje: Wrocław, Poznań, Bydgoszcz i Szczecin.

2 min czytania
Kontyngent USA, wojsko
Kontyngent USA, wojsko · fot. Steven Hitchcock, U.S. Army, domena publiczna

Jak podano, sama infrastruktura wojskowa ma kosztować około 3 mld zł, ale całkowite wydatki mogą sięgnąć kilkunastu miliardów. Kluczowa decyzja należy do administracji prezydenta Donalda Trumpa.

W rozmowie z „Rzeczpospolitą”, opublikowanej 29 października, gen. Dariusz Łukowski poinformował, że obecnie w Polsce przebywa prawdopodobnie od 6 do 7 tys. amerykańskich żołnierzy. Ich liczba zmienia się w związku z rotacjami.

Polska oczekuje na decyzję Waszyngtonu dotyczącą stałej obecności około 5 tys. wojskowych. Według generała może ona zapaść w grudniu, po zakończeniu prowadzonego przez Pentagon przeglądu rozmieszczenia sił amerykańskich.

„W grze są cztery lokalizacje: Wrocław, Poznań, Bydgoszcz i Szczecin” – wskazał Łukowski.

Polska będzie musiała zbudować niemal całe miasteczko

Generał zwrócił uwagę, że przygotowanie stałej bazy jest znacznie poważniejszym przedsięwzięciem niż budowa obiektów wojskowych.

Przy założeniu stacjonowania 5 tys. żołnierzy oraz przyjazdu ich rodzin infrastruktura musiałaby zapewnić warunki życia co najmniej 15 tys. osób.

Potrzebne byłyby mieszkania, szkoły, przedszkola, szpital oraz rozbudowane zaplecze logistyczne i szkoleniowe.

„Budowa samej bazy wojskowej (...) to jest koszt ok. 3 mld zł” – wyjaśnił Łukowski.

Do tej kwoty należy jednak doliczyć infrastrukturę cywilną i budowę odpowiedniego poligonu. Wcześniejsze szacunki Biura Bezpieczeństwa Narodowego wskazywały na łączny koszt inwestycji wynoszący od 11 do 17 mld zł.

Wybór lokalizacji będzie zależał przede wszystkim od rodzaju wojsk, które Stany Zjednoczone zdecydują się skierować do Polski.

Okolice Wrocławia są rozpatrywane między innymi ze względu na możliwości rozmieszczenia jednostek pancernych. Poznań dysponuje lotniskiem wojskowym i amerykańskim zapleczem dowodzenia. Atutami Szczecina są port oraz bliskość poligonu w Drawsku Pomorskim, natomiast Bydgoszcz posiada rozbudowane struktury NATO.

Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz zapewniał wcześniej, że Polska jest przygotowana do rozpoczęcia inwestycji.

„My jesteśmy gotowi. Mamy przygotowane miejsca, jesteśmy gotowi z budową infrastruktury, z zabezpieczeniem środków” – deklarował szef MON w rozmowie z portalem WNP.

Według wcześniejszych zapowiedzi baza mogłaby być gotowa do 2029 roku. Gen. Łukowski ocenia jednak, że taki termin jest bardzo ambitny, ponieważ sam proces inwestycyjny może potrwać co najmniej trzy lata od podjęcia ostatecznych decyzji.

Stała obecność amerykańskich wojsk miałaby wzmocnić odstraszanie Rosji oraz bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO. Na razie jednak nie wiadomo, jakie jednostki zostaną skierowane do Polski ani kiedy ostatecznie rozpocznie się budowa.

Źródło: mp/Rzeczpospolita, WNP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej