Sejm powołał dziś dotychczasowego wiceprezesa IPN, dra Mateusza Szpytmę na prezesa tej instytucji. Decyzję tę teraz zatwierdzić musi Senat. Premier Donald Tusk zapewnia, że tak się nie stanie.
- „Są ważne powody i nie muszę ich tutaj tłumaczyć, dla których Koalicja Obywatelska nie zaakceptuje tej kandydatury (Mateusza Szpytmy) w Senacie”
- oświadczył szef rządu w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie.
- „Także to formalne ogłoszenie przez pana Marszałka, że został wybrany, jest w tym sensie przedwczesne, bo w Senacie nie uzyska akceptacji”
- dodał.
Jakie to powody? Tego Donald Tusk nie wyjaśnił. Wcześniej przeciwko kandydaturze dra Szpytmy protestowała m.in. prof. Barbara Engelking. To niewątpliwie autorytet dla polityków Koalicji Obywatelskiej. Zasłynęła głównie ze skandalicznych wypowiedzi, w ramach których oskarżała Polaków o współudział w Holokauście. Znając dorobek współautorki „Dalej jest noc” nie dziwi, że nie spodobała jej się kandydatura współtwórcy Muzeum im. Ulmów. Co jednak ciekawe, w Sejmie przeciwko tej kandydaturze opowiedziało się również ugrupowanie Grzegorza Brauna.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.