Polityka

Siłowe wejście do TK? Minister Żurek odsłania karty

Rządzący zdecydują się na siłowe przejęcie kontroli nad Trybunałem Konstytucyjnym? Minister Waldemar Żurek porównał taki wariant do… eksmisji z mieszkania.

2 min czytania
Fot. screenshot: YouTube (Janusz Jaskółka)
Fot. screenshot: YouTube (Janusz Jaskółka)

Dwa dni temu Onet podzielił się swoimi ustaleniami na temat planów obozu władzy dot. Trybunału Konstytucyjnego.  

- „Onet ustalił, że siłowe przejęcie Trybunału Konstytucyjnego to jeden z rozważanych w obozie władzy scenariuszy. Nie jedyny, ale najbardziej prawdopodobny. Wiemy, jak ten plan mógłby wyglądać”

- podał portal.

Wedle tego scenariusza, czterej sędziowie TK, którzy nie złożyli ślubowania przed prezydentem, mieliby wejść do siedziby trybunału w asyście policji, pod okiem której miałoby zostać zwołane Zgromadzenie Ogólne. Prezes Bogdan Święczkowski miałby w tym czasie przebywać… w policyjnej celi, po zatrzymaniu na 48 godzin. 

- „Potem zaprasza się do TK prokuratora i po jego wyjaśnieniach uchyla się prezesowi immunitet. Święczkowski traci stanowisko (jeśli usłyszy zarzuty, to zostaje zawieszony w obowiązkach), a władzę w TK przejmuje inny z sędziów o najdłuższym stażu sędziowskim”

- relacjonował plan Onet.

- „To albo Anna Korwin-Piotrowska, jedna z czwórki nowych, niewpuszczanych do TK, albo Wojciech Sych, sędzia z nadania PiS. Wśród prawników trwają dyskusje, które z tej dwójki ma dłuższy staż”

- dodali autorzy.

Inne rozwiązania, które wedle portalu rozważa obóz władzy, to osiągnięcie porozumienia pomiędzy nowymi sędziami a prezydentem lub dążenie do zwołania Zgromadzenia Ogólnego po złożeniu ślubowania przez Macieja Berka. Te jednak zdają się niemożliwe do zrealizowania.

Waldemar Żurek: Aby prawo działało, wzywa się ślusarza 

O pierwszy z tych wariantów Onet zapytał samego ministra Żurka.

- „Na pewno nie jest to jedyna dostępna opcja, żeby przywrócić normalność. Mam kilka scenariuszy. I nie chcę używać słów o »wejściu siłowym«, bo to będzie po prostu przywracanie działania państwa prawa”

- stwierdził reprezentant rządu Donalda Tuska.

Plan siłowego wejścia do Trybunału Konstytucyjnego porównał do… eksmisji z mieszkania.

- „Podam przykład. Mamy zwykły wyrok eksmisyjny i ktoś nie zgadza się na opuszczenie mieszkania, co nakazuje mu sąd. I wtedy, aby prawo działało, wzywa się ślusarza”

- powiedział.

Przed budynkiem TK tymczasem powstało miasteczko namiotowe, w ramach którego, w związku z doniesieniami na temat planu władz, zbierają się obywatele chcący stanąć w obronie niezależności trybunału. 

Źródło: Onet.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej