Polityka

Ceny paliw biją rekordy, rząd nie reaguje. Prezydent bierze sprawy w swoje ręce

Rząd Donalda Tuska, zasłaniając się sytuacją budżetową, nie podejmuje żadnych działań, aby złagodzić drastyczny wzrost cen paliw. Wobec bierności obozu władzy z własną inicjatywą wychodzi prezydent Karol Nawrocki.

2 min czytania
Fot. screenshot: YouTube (Karol Nawrocki, Donald Tusk - kanał oficjalny)
Fot. screenshot: YouTube (Karol Nawrocki, Donald Tusk - kanał oficjalny)

Trzy lata po przejęciu władzy Donald Tusk wciąż nie zaprezentował prostego mechanizmu, o którym mówił będąc w opozycji, a który to miał sprawić, że za litr benzyny Polacy płaciliby zaledwie nieco ponad 5 zł. Tymczasem na stacjach paliw padają kolejne rekordy. Dlatego własny projekt postanowił zaproponować prezydent Karol Nawrocki.

- „Do końca tygodnia do Sejmu wpłynie propozycja ustawowa prezydenta, która ma obniżyć ceny paliw na stacjach”

- poinformował szef Gabinetu Prezydenta w czasie konferencji prasowej.

- „To ustawa PKN – »Paliwo kosztuje normalnie«”

- dodał.

Projekt ma zakładać zwolnienie sprzedaży paliw na stacjach z podatku od sprzedaży detalicznej, ustalić ograniczenie marż koncernów paliwowych. Ponadto będzie zawierał „odnowienie możliwości elastycznego obniżenia stawek akcyzy na paliwo przez ministra finansów”.

- „Pan prezydent proponuje zamrożenie tych marż w sposób ustawowy, rozporządzeniem ministra energii, żeby one kwotowo odpowiadały, nazwijmy to marży uczciwej, która się należy firmom za ich pracę, i żeby zlikwidować tę nadzwyczajną marżę, która występuje w cenie paliwa”

- wyjaśnił podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Karol Rabenda.

Wskazał, że realizacja tej propozycji to realny spadek cen paliw na stacjach o około 1,7-2,6 zł. 

Kto korzysta na drastycznych podwyżkach? 

Minister Szefernaker zwrócił uwagę, że obecna sytuacja jest korzystna dla Orlenu i budżetu państwa, ale nie dla Polaków. Naliczany od podwyższonych cen paliw podatek VAT przyniósł w tym roku budżetowi 10 mld zł.

- „Rządowy CPN kosztował 4,8 mld zł. A więc rząd w budżecie tylko z VAT ma jeszcze ponad 5 mld zł, które wyciągnął z kieszeni Polaków. Te środki pozwoliłyby na to, żeby program ten funkcjonował i w wakacje – a w wakacje ten program nie działał”

- zauważył.

Orlen natomiast zarabia właśnie na rekordowych marżach.

- „Rząd, zamiast ograniczyć nieuzasadnione zyski Orlenu, realizuje politykę łupienia Polaków. Dodatkowym podatkiem jest marża, którą państwo wypłaci sobie jako dywidendę”

- wskazał.

Rząd chce kolejnego podatku

Premier Donald Tusk zapowiedział, że jego rząd obniży VAT na paliwa tylko pod warunkiem podpisania przez prezydenta ustawy wprowadzającej podatek od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych.

- „Premier proponuje obniżenie cen przez nałożenie nowego podatku”

- wskazał minister Szefernaker.

Podkreślił, że procedowany właśnie projekt rządu jest tożsamy z tym, który już wcześniej głowa państwa skierowała do Trybunału Konstytucyjnego z uwagi na fakt, że nowy podatek miałby działać wstecz. 

Źródło: PAP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej