Mróz-Gorgoń objęła stanowisko pełnomocniczki pod koniec lipca, ale zrezygnowała już w sierpniu po burzy wokół raportu „Polaków portret własny”. Dokument zawierał liczne błędy, a jego autorka przyznała, że przy przygotowaniu materiału wykorzystywano sztuczną inteligencję. Jednocześnie Ministerstwo Sportu i Turystyki kwestionowało twierdzenia, że sam raport był przedmiotem finansowanej przez resort umowy.
Policja zabezpiecza dokumenty i nośniki danych
– „W czwartek rano na terenie nieruchomości Barbary Mróz-Gorgoń na Dolnym Śląsku pojawiła się policja” – poinformowało Radio ZET, powołując się na ustalenia Mariusza Gierszewskiego. Według stacji zabezpieczane materiały mają zostać wykorzystane w postępowaniu prokuratury.
Śledztwo zostało wszczęte 27 sierpnia. Prokuratura bada m.in., czy przy realizacji zadania publicznego doszło do przedłożenia nierzetelnych dokumentów i wprowadzenia przedstawiciela resortu w błąd. Chodzi o dotację rozliczoną na kwotę 179 738,19 zł. Drugim wątkiem postępowania jest możliwe przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków przez funkcjonariusza publicznego przy zaakceptowaniu rozliczenia projektu.
W oficjalnym komunikacie Prokuratura Okręgowa w Warszawie wskazała, że bada możliwość doprowadzenia Skarbu Państwa do „niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 179.738,19 zł”. Na obecnym etapie postępowania nie przesądza to o odpowiedzialności konkretnej osoby. Prokuratura zapowiada kolejne czynności procesowe, w tym przesłuchania świadków.
Sprawa raportu „Polaków portret własny” wywołała wcześniej liczne pytania posłów dotyczące sposobu wydatkowania publicznych pieniędzy, zakresu wykonanych badań oraz wykorzystania sztucznej inteligencji przy tworzeniu dokumentu.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.