Polityka

Policja u byłej pełnomocniczki rządu. Śledztwo dotyczy niemal 180 tys. zł

Policjanci pojawili się w czwartek na terenie nieruchomości należącej do Barbary Mróz-Gorgoń, byłej pełnomocniczki rządu ds. promocji marki Polski. Jak ustaliło Radio ZET, funkcjonariusze zabezpieczają dokumenty oraz elektroniczne nośniki danych na potrzeby śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie. Postępowanie dotyczy realizacji i rozliczenia finansowanego z pieniędzy publicznych zadania „Marka Polska – podstrategia turystyczna”.

1 min czytania
Donald Tusk, Barbara Mróz-Gorgoń
Donald Tusk, Barbara Mróz-Gorgoń · fot. Screenshot YouTube-KPRM

Mróz-Gorgoń objęła stanowisko pełnomocniczki pod koniec lipca, ale zrezygnowała już w sierpniu po burzy wokół raportu „Polaków portret własny”. Dokument zawierał liczne błędy, a jego autorka przyznała, że przy przygotowaniu materiału wykorzystywano sztuczną inteligencję. Jednocześnie Ministerstwo Sportu i Turystyki kwestionowało twierdzenia, że sam raport był przedmiotem finansowanej przez resort umowy.

Policja zabezpiecza dokumenty i nośniki danych

– „W czwartek rano na terenie nieruchomości Barbary Mróz-Gorgoń na Dolnym Śląsku pojawiła się policja” – poinformowało Radio ZET, powołując się na ustalenia Mariusza Gierszewskiego. Według stacji zabezpieczane materiały mają zostać wykorzystane w postępowaniu prokuratury.

Śledztwo zostało wszczęte 27 sierpnia. Prokuratura bada m.in., czy przy realizacji zadania publicznego doszło do przedłożenia nierzetelnych dokumentów i wprowadzenia przedstawiciela resortu w błąd. Chodzi o dotację rozliczoną na kwotę 179 738,19 zł. Drugim wątkiem postępowania jest możliwe przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków przez funkcjonariusza publicznego przy zaakceptowaniu rozliczenia projektu.

W oficjalnym komunikacie Prokuratura Okręgowa w Warszawie wskazała, że bada możliwość doprowadzenia Skarbu Państwa do „niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 179.738,19 zł”. Na obecnym etapie postępowania nie przesądza to o odpowiedzialności konkretnej osoby. Prokuratura zapowiada kolejne czynności procesowe, w tym przesłuchania świadków.

Sprawa raportu „Polaków portret własny” wywołała wcześniej liczne pytania posłów dotyczące sposobu wydatkowania publicznych pieniędzy, zakresu wykonanych badań oraz wykorzystania sztucznej inteligencji przy tworzeniu dokumentu.

Źródło: mp/Radio ZET, PAP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej