Polska

„Rosja się nie zmienia”. Prezydent: Musimy szukać kompromisu w kwestiach bezpieczeństwa

„W kwestiach bezpieczeństwa musimy mieć siłę i odwagę do tego, żeby poszukiwać choć tych małych kompromisów, które pokażą, że jesteśmy narodową wspólnotą” – mówił prezydent Karol Nawrocki, odnosząc się do dzisiejszych wydarzeń przy polskiej granicy.

2 min czytania
Fot. screenshot: Facebook (Kancelaria Prezydenta RP)
Fot. screenshot: Facebook (Kancelaria Prezydenta RP)

W czasie dzisiejszego ataku Rosjan na ukraińską infrastrukturę doszło do kolejnej eksplozji tuż przy polskiej granicy. Rzecznik prasowy Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych ppłk Jacek Goryszewski informował, że „około czterech kilometrów od polskiej granicy doszło do eksplozji drona”. W związku z sytuacją przy granicy polskie wojsko poderwało myśliwce. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa skierowało alerty do mieszkańców województw podkarpackiego i lubelskiego. Uruchomiono też syreny alarmowe w tych województwach. 

- „Bardzo blisko polskiej granicy, niedaleko Jahodyna, to jest koło Dorohuska, znowu zaatakowano prawdopodobnie stację benzynową, była bardzo masywna eksplozja, nasze samoloty zostały poderwane też do akcji”

- mówił w czasie konferencji prasowej premier Donald Tusk.

Prezydent: Rosja się nie zmienia 

Do wydarzeń tych w czasie uroczystości upamiętniających 87. rocznicę agresji ZSRR na Polskę we Włodawie odniósł się prezydent Karol Nawrocki. Zaznaczył, że pozostaje w stałym kontakcie z generałami Wojska Polskiego oraz Biurem Bezpieczeństwa Narodowego.

- „Rosja wciąż prowokuje, bo Rosja się nie zmienia”

- stwierdził.

Zwrócił uwagę, że również w latach 20. i 30. XX wieku granice II RP były „poddawane temu, co dziś nazywamy wojną hybrydową”. Podkreślił, że od wieków mechanizm działania Rosji opiera się na destabilizacji sytuacji w innym kraju, próbach skłócenia społeczeństwa i dezinformacji, co jest przygotowaniem do ataku. 

- „Wojna hybrydowa wcale nie musi być alternatywą dla działań kinetycznych i dla ataku na lądzie. Tak nie było w latach 20., 30. i w roku 1939. Wojna hybrydowa może być przygotowaniem do tego, co wydarzyło się 17 września 1939 roku”

- przestrzegła głowa państwa.

Potrzebujemy kompromisu wokół bezpieczeństwa

Wobec tych wydarzeń prezydent wskazał na koniczność „szukania kompromisu tam, gdzie to możliwe, wokół spraw bezpieczeństwa”. Podkreślił, że to zadanie dla całej klasy politycznej, również dla prezydenta. 

- „Kompromis wcale nie jest uległością. Kompromis jest zadaniem, równie trudnym jak polityczna walka. W kwestiach bezpieczeństwa musimy mieć siłę i odwagę do tego, żeby poszukiwać choć tych małych kompromisów, które pokażą, że jesteśmy narodową wspólnotą zmobilizowaną do tego, aby bronić polskich granic i biało-czerwonej flagi”

- powiedział Karol Nawrocki.

Prezydent przypomniał też, że zagrożenie ze strony Rosji „czujemy od wieków”. 

Źródło: PAP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej