Polityka

Sejm zdecyduje o Berku w TK. Koalicjanci Tuska pod presją

W piątek 4 września Sejm ma głosować nad kandydaturą dr. Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Kandydaturę forsuje Donald Tusk, choć budzi ona sprzeciw nie tylko opozycji, ale także części prawników oraz koalicjantów premiera.

1 min czytania
Trybunał Konstytucyjny
Trybunał Konstytucyjny · fot. Fot. via Wikipedia.org

Z harmonogramu obrad wynika, że wcześniej kandydaturą Berka zajmie się sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka.

„Zobaczymy, ile warte są pełne oburzenia wpisy”

Wokół kandydatury Berka narasta spór o to, czy rząd nie próbuje podporządkować sobie Trybunału Konstytucyjnego metodami, które wcześniej sam krytykował.

Jak zauważa wPolityce.pl, wszystko może zależeć od zachowania koalicjantów Tuska:

– Zobaczymy, ile warte są pełne oburzenia wpisy na portalu X i ostre wypowiedzi w wywiadach.

Sam premier wcześniej przedstawiał działania wobec TK jako element jego „naprawy”, co opozycja ocenia jako próbę politycznego przejęcia instytucji.

W tym samym bloku głosowań Sejm ma również zająć się wetem prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy dotyczącej kryptowalut.

Źródło: mp/wPolityce.pl, Sejm.gov.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej