Uwaga

Najdłuższy odcinkowy pomiar prędkości już działa na A1. Mandat może sięgnąć 5 tys. zł

Na autostradzie A1 między węzłami Piotrków Trybunalski Południe i Kamieńsk działa już najdłuższy w Polsce odcinkowy pomiar prędkości. System kontroluje niemal 20 kilometrów trasy i – jak podaje portal Elektromobilni.pl – nie jest już w fazie testów, lecz rejestruje wykroczenia kierowców.

1 min czytania
A1, odcinkowy pomiar prędkości
A1, odcinkowy pomiar prędkości · fot. Screenshot - YouTube

Nowy odcinek ma 19,304 km w kierunku Częstochowy i 18,929 km w stronę Łodzi. Tym samym pobił dotychczasowego rekordzistę, czyli odcinek Radomsko–Mykanów, o zaledwie 89 metrów.

Kamery liczą średnią prędkość

CANARD przypomina, że system działa na zasadzie pomiaru czasu wjazdu i wyjazdu z kontrolowanego fragmentu.

– Kamery zapisują numer rejestracyjny oraz dokładny czas przejazdu – informuje CANARD. Na tej podstawie system automatycznie wylicza średnią prędkość. Zmiana pasa ruchu nie pozwala uniknąć kontroli.

Na A1 obowiązuje limit 140 km/h dla samochodów osobowych i 80 km/h dla ciężarówek. Przejazd całego odcinka z maksymalną dozwoloną prędkością zajmuje około 8 minut i 16 sekund.

Kary są takie same jak w przypadku fotoradarów. Za przekroczenie średniej prędkości o 31–40 km/h grozi 800 zł mandatu, za 41–50 km/h – 1000 zł. Przy przekroczeniu limitu o ponad 71 km/h kara wynosi 2500 zł i 15 punktów karnych. W przypadku recydywy mandat może wzrosnąć nawet do 5 tys. zł.

– W przypadku odcinków liczących kilkanaście czy kilkadziesiąt kilometrów nie wystarczy zwolnić przed kamerą. System mierzy średnią prędkość, więc kluczowe jest utrzymanie właściwego tempa przez cały przejazd – podkreśla portal Elektromobilni.pl.

Źródło: mp/Elektromobilni.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej