Polityka

Współpraca z FSB. Tak Brejza próbuje bronić Tuska

Europoseł KO Krzysztof Brejza przekonuje, że wyrażona w czasie poprzednich jego rządów zgoda Donalda Tuska na współpracę SKW z rosyjskim FSB służyła jedynie kwestii transportu kolejowego sprzętu z Afganistanu. Odpowiada mu prof. Sławomir Cenckiewicz.

2 min czytania
Fot. screenshot: YouTube (Donald Tusk - kanał oficjalny)/X.com (@AndrzejDuda)
Fot. screenshot: YouTube (Donald Tusk - kanał oficjalny)/X.com (@AndrzejDuda)

Premier Donald Tusk – w charakterystyczny raczej dla internetowych hejterów niż szefów rządów sposób – spróbował wczoraj uderzyć w prezydenta Karola Nawrockiego, publikując jego zdjęcie z szefem PKOI Radosławem Piesiewiczem (zatrzymanym w związku ze sprawą Zondacrypto) i byłym prezydentem Andrzejem Dudą.

- „Tu się nie ma co śmiać, panowie…”

- napisał.

Co jest dziwnego we wspólnym zdjęciu prezydenta, jego poprzednika i prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego? Tego lider koalicji rządzącej nie wyjaśnił. Były prezydent Andrzej Duda zwrócił jednak uwagę, że są ważniejsze rzeczy, które wyjaśnić powinien przewodniczący Koalicji Obywatelskiej. 

- „Premier Tusk chyba traci czujność jeśli zaczyna licytację na zdjęcia”

- napisał, dołączając zdjęcie Tuska z Putinem.

Do kolejnego wpisu Andrzej Duda dołączył skan dokumentu, w którym premier Donald Tusk wyraził zgodę na podjęcie przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego współpracy z rosyjską Federalną Służbą Bezpieczeństwa.

 - „Premierze Tusk, czyj to podpis? Po agresji na Gruzję? Po katastrofie w Smoleńsku?”

- pytał retorycznie były prezydent.

W obronie lidera swojego ugrupowania stanął europoseł Krzysztof Brejza.

- „Po zatrudnieniu w kompanii hazardowej A. Dudzie padło na głowę. - tysiąc razy wyjaśniana sprawa transportu kolejowego sprzętu wojskowego z Afganistanu -podobne umowy miały inne państwa europejskie NATO 8 lat na Tuska polowali, nic nie znaleźli”

- przekonuje. 

Absurdalną narrację o Afganistanie szybko obalił były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego prof. Sławomir Cenckiewicz.

- „Oni na serio uwierzyli w ten Afganistan który sami wymyślili - w umowie SKW-FSB nie ma żadnego Afganistanu i nigdy z Ruskami o tym Dusza, Pytel i Nosek nie rozmawiali Zresztą sprawę ewakuacji PKW Afganistan przejęli Amerykanie… Kto czytał Zgodę i Reset nie błądzi”

- napisał.

Źródło: X.com, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej