Polska

Rosji nie stać dziś na otwarty atak - Gen. Polko o wizycie szefa CIA w Moskwie

Rosja nie ma dziś potencjału do przeprowadzenia klasycznego, szerokiego ataku pancernego na państwa NATO – ocenia gen. Roman Polko. Były dowódca GROM zwraca jednak uwagę, że Moskwa może sięgać po prowokacje, działania terrorystyczne i operacje pod obcą flagą.

1 min czytania
Gen. Roman Polko
Gen. Roman Polko · fot. Screenshot - YouTube

W rozmowie z „Rzeczpospolitą” gen. Roman Polko odniósł się do doniesień o możliwej rosyjskiej mobilizacji i prowokacjach wymierzonych w państwa bałtyckie oraz do głośnej wizyty szefa CIA Johna Ratcliffe’a w Moskwie.

– Rosji nie stać dziś na atak dywizjami pancernymi. Prowokują poprzez działania o charakterze terrorystycznym, tak jak robili to jeszcze przed tą pełnoskalową agresją na Ukrainie – powiedział gen. Polko.

Jak dodał, zagrożenia ze strony Kremla nie należy jednak lekceważyć.

„To kraj bandycki”

– Jest to kraj bandycki, który będzie tworzyć scenariusze ataków pod obcą flagą – ocenił generał.

Polko zwrócił uwagę, że od kilku tygodni pojawiają się sygnały dotyczące możliwych rosyjskich prowokacji i działań hybrydowych.

– Co najmniej od kilku tygodni słyszymy o przygotowywanych działaniach pod obcą flagą i prowokacjach. Taki sygnał płynął też z CIA – powiedział.

Wskazał również na incydenty z dronami jako przykład sytuacji, które mogą być wykorzystywane do testowania reakcji państw NATO i budowania napięcia.

Ocena gen. Polko wpisuje się w szerszą debatę po niespodziewanej wizycie dyrektora CIA w Moskwie. Choć Donald Trump określił ją jako „w pewnym sensie rutynową”, sama obecność szefa amerykańskiego wywiadu w Rosji wywołała spekulacje dotyczące możliwych ostrzeżeń wobec Kremla i ryzyka dalszej eskalacji w Europie.

Źródło: mp/rp.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej