Wieści z kraju

Przeszukania w całej Polsce. Śledztwo ws. nienawistnych treści pod adresem Ukraińców

Policja przeprowadziła dziś dużą operację, w ramach której w całym kraju odbyły się przeszukania związane ze śledztwem ws. Gromda Fight Club. Chodzi o publikacje w mediach społecznościowych, które uderzały m.in. w obywateli Ukrainy.

2 min czytania
Fot. screenshot: YouTube (GROMDA)
Fot. screenshot: YouTube (GROMDA)

Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała dziś, że „od wczesnych godzin porannych w różnych miejscach na terenie Polski trwają przeszukania w śledztwie dot. Gromda Fight Club”. 

Do sprawy odniósł się za pośrednictwem mediów społecznościowych minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.

- „Dzieje się! Więcej informacji po zakończeniu czynności”

- napisał na X.com.

Pobicie we Wrocławiu

W lipcu trzech mężczyzn napadło we Wrocławiu na parę Ukraińców. Zatrzymano w tej sprawie 27-letniego Tomasza M. i 45-letniego Adama C. Drugi z mężczyzn okazał się zawodnikiem Gromdy – organizacji promującej walki bokserskie na gołe pięści. Policja wciąż prowadzi poszukiwania trzeciego z napastników. 

Śledztwo ws. nienawistnych treści

W swoich mediach społecznościowych Gromda publikuje treści sprzeciwiające się obecność migrantów w Polsce. Pod koniec lipca Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała o wszczęciu śledztwa w sprawie tych treści. Jak wskazywał prok. Piotr Antoni Skiba, treści te mają radykalnie ksenofobiczny i rasistowski charakter. 

- „Treść oraz sposób przygotowania i publikowania tych materiałów uzasadnia również zbadanie, czy doszło do propagowania ideologii ekstremistycznej, czyli nawołującej do użycia przemocy w celu wpływania na życie polityczne lub społeczne”

- wyjaśniał.

Właściciel organizacji zabrał głos

Do działań śledczych w opublikowanym za pośrednictwem mediów społecznościowych nagraniu odniósł się właściciel Gromdy Mariusz Grabowski.

- „Jak dobrze wiecie, prokuratura i policja wszczęły śledztwo dotyczące materiałów, które publikowaliśmy na federacji GROMDA, dlatego powiem tak: organy pracują, niech śledczy wyjaśniają każdą sprawę”

- podkreślił.

- „My jesteśmy za tym, żeby dogłębnie tę sprawę wyjaśnić, a robienie medialnej szopki też nie należy do nas i my tego nie chcemy robić. Niech wszyscy robią to, co do nich należy. My jesteśmy za tym, żeby to wszystko wyjaśnić”

- dodał.

Źródło: Sportowefakty.wp.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej