W ub. tygodniu stowarzyszenie Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego stworzyło w Sejmie własny klub parlamentarny, który zasiliło 40 posłów i senator. Tym samym ostatecznie rozłam w Prawie i Sprawiedliwości stał się faktem. O podziale tym na antenie Radia Wnet opowiadał dziś prof. Ryszard Terlecki, który dołączył do stowarzyszenia Morawieckiego. Polityk przekonywał, że „grupa uczestników prezydium komitetu politycznego, czyli ścisłego kierownictwa partii, wydaje mi się, uparła się, żeby jednak Mateusza Morawieckiego się pozbyć, w każdym razie całkowicie zmarginalizować”. Zaznaczył jednak, że nie chodzi tylko o personalia.
- „Z pewnością jest to konflikt personalny, ale przede wszystkim jednak programowy, dot. zwłaszcza strategii partii w sytuacji, gdy wygraliśmy wybory, ale przegraliśmy, bo powstała koalicja 13 grudnia i PiS stracił władzę”
- mówił.
- „My nie odchodzimy od programu czy od idei, które stały u źródeł Prawa i Sprawiedliwości, tylko chcemy nieco złagodzić formę, a także przesunąć wektory programu politycznego bardziej w kierunku rozwoju gospodarczego i podniesienia poziomu życia obywateli”
- dodał.
„Wiele wskazuje na to, znów będziemy gdzieś blisko siebie”
Mimo to, prof. Terlecki zapewnia, że Rozwój Plus jest gotowe na wspólną pracę z Prawem i Sprawiedliwością.
- „Jest oczywiste, że prawica musi szukać porozumienia i musi budować sojusz, prawica najlepiej we wszystkich możliwych wydaniach”
- stwierdził.
Zastrzegł przy tym, że nie widzi możliwości koalicji z ugrupowaniem Grzegorza Brauna, bo – jak podkreślił – „jego pomysły są szalone i niebezpieczne”.
- „Na razie Konfederacje, wydaje się, są gotowe do jakby samodzielnego startu w wyborach, samodzielnego, mówię o tych trzech Konfederacjach, które są i to sprawi, że po drugiej stronie prawicowej pozostanie PiS i grupa Mateusza Morawieckiego i ten sojusz jest jakby oczywisty i konieczny”
- ocenił.
- „Stąd apele, które są po obu stronach i także ze strony prezesa Jarosława Kaczyńskiego, żeby nie ulegać emocjom, nie wariować, zachować spokój i myśleć o tym, że w przyszłości, wiele wskazuje na to, znów będziemy gdzieś blisko siebie”
- dodał.
Morawiecki: Tylko rząd sił patriotycznych, szerokiego namiotu jest w stanie wygrać
W czwartek, udzielając wywiadu dla „Super Expressu”, w podobnym tonie wypowiadał się sam Mateusz Morawiecki.
- „Polityka polega na budowaniu sojuszy, koalicji i w konsekwencji doprowadzeniu do rządzenia państwem. Tylko rząd sił patriotycznych, szerokiego namiotu jest w stanie wygrać. Dokończyć dzieło reformy Polski, które zostało przerwane w 2023 roku. Zakładam, że wszystkim siłom o to chodzi”
- powiedział lider stowarzyszenia Rozwój Plus.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.