Kandydat PiS na premiera poinformował o swojej rozmowie z przewodniczącym NSZZ „Solidarność” Piotrem Dudą.
- „»Solidarność« cała tu zjedzie, jeśli ktoś podniesie rękę na trybunał, jeśli ktoś będzie chciał siłowo tu wejść, albo jeśli ktoś będzie chciał niezgodnie z prawem urządzić sobie tu nowy trybunał”
- zapowiedział prof. Czarnek.
Parlamentarzysta mówił o polskich patriotach, dzięki którym możliwe jest odsunięcie od władzy obozu Donalda Tuska i obrona niezależnych instytucji.
- „Polska tylko dlatego dalej jest Polską, tylko dlatego tu możemy bronić polskiego Trybunału Konstytucyjnego, ostoi polskiej praworządności, jednej z ostatnich praworządnych instytucji w Polsce, tylko dlatego możemy tu śpiewać dumnie pieśni patriotyczne (...) tylko dlatego, że mamy wspaniały naród polski, pięknych dumnych Polaków, za co wam serdecznie dziękuję”
- mówił.
Zaapelował do zebranych, by nie odpuszczali.
- „Musimy trwać tu na posterunku, trwać tu w tym miasteczku przed Trybunałem Konstytucyjnym. Musimy dawać pewność panu prezesowi Święczkowskiemu, prawowitym sędziom Trybunału Konstytucyjnego, że mogą dalej orzekać, że mogą dalej stać na straży polskiej konstytucji, którą oni bezcześcili i bezczeszczą”
- podkreślał.
Przywołał przykład bohaterów zrywów narodowowyzwoleńczych.
- „Walka zawsze ma sens. Nie można być obojętnym. Oni nie byli obojętni w zagrożeniu wielokrotnie większym. A my dzisiaj, jak mówi Adam Borowski, jesteśmy Polakami, od których ojczyzna nie wymaga krwi. Nie wymaga krwi i oby nigdy nie wymagała od nas i od naszych następców, od naszych dzieci i wnuków. Ale żeby tak było, to my dzisiaj musimy sprostać tym wymaganiom dzisiejszym, współczesnym. Musimy być aktywni. Musimy stać na straży Polski - niepodległej, suwerennej, praworządności, patriotyzmu polskiego”
- apelował.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.