Polityka

Prezydent wyciąga rękę ws. kryptowalut. Tusk odpowiada atakiem

Zamiast podjąć współpracę z prezydentem w celu uregulowania kwestii kryptowalut, premier Donald Tusk przystąpił do kolejnego agresywnego ataku na głowę państwa.

2 min czytania
Fot. screenshot: YouTube (Janusz Jaskółka, polsatnews.pl)
Fot. screenshot: YouTube (Janusz Jaskółka, polsatnews.pl)

Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki poinformował dziś o skierowaniu do Sejmu drugiego prezydenckiego projektu ustawy, regulującego kwestie związane z kryptowalutami. Czy rządowi Donalda Tuska rzeczywiście zależy na rozwiązaniu tej sprawy i podejmie współpracę z głową państwa? Najpewniej nie. Na wyciągniętą przez prezydenta rękę, gotową do wspólnej pracy w tym temacie, premier Donald Tusk odpowiedział agresywnym atakiem.

- „Na początku kilka słów prawdy o tym, co działo się i dzieje wokół ustawy o kryptowalutach. Dzisiaj usłyszeliśmy, że z Pałacu Prezydenckiego, gdzie coraz wyraźniej widać panikę, wychodzi kolejna propozycja, która według słów ministra Boguckiego jest bliźniaczo podobna do tej poprzedniej prezydenckiej propozycji”

- grzmiał przed rozpoczęciem dzisiejszego posiedzenia rządu.

Przekonywał, że do pierwszego rządowego projektu Kancelaria Prezydenta proponowała poprawkę, którą „poprzez Związek Banków Polskich forsowała Zondacrypto”.

- „Proponowaliśmy, aby państwo mogło blokować strony internetowe, których funkcjonowanie narażało na straty i szkody obywateli. Przyszła poprawka, podpisana przez pana ministra Boguckiego (...), która powołując się na prawa i wolności konstytucyjne, próbowała wyrzucić de facto ten artykuł, tak go zmienić, aby państwo nie mogło blokować stron internetowych, których aktywność narażała na straty obywateli polskich”

- mówił.

Przebudzenie rządzących 

Szef rządu, który nie wykorzystał całej machiny państwa, będącej w jego rękach, by uchronić obywateli przed działaniem Zondacrypto, kontynuuje swoją retorykę, w ramach której próbuje zrzucić odpowiedzialność na opozycję.

- „Do tej pory Konfederacja i prezydent Nawrocki proponowali kompromis ze złem, czystym złem. Niestety co się miało stać, zgodnie z ich wyobrażeniami i interesami, to się stało. Kto miał zniknąć, zniknął. Komu miano wypłacić pieniądze, wypłacono, jaką ustawę trzeba było zablokować, tak, taką zablokowano”

- atakował.

Dopiero teraz, kiedy ludzie już stracili pieniądze, Donald Tusk obiecuje, że rządzący jednak użyją posiadanych przez siebie mechanizmów, by sprawę wyjaśnić.

- „Żadne kolejne, pseudoinicjatywy prezydenta Nawrockiego nie zamienią tego faktu, że skończyło się mataczenie i bezkarne chronienie interesów, w tym brudnych, mafijnych i bandyckich. Bez złudzeń panowie politycy. My tę sprawę wyjaśnimy do końca i nie pozwolimy na żadne kompromisy w tej kwestii ani zamydlanie tej sprawy”

- opowiadał przewodniczący Koalicji Obywatelskiej. 

Źródło: PAP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej