Skandal

Ależ on się boi pytań! Tak premier potraktował dziennikarkę

Do absolutnego skandalu doszło po dzisiejszym posiedzeniu rządu, kiedy premier Donald Tusk został zapytany o mijanie się z prawdą przez rzecznika rządu. Nie chcąc na to pytanie odpowiedzieć, przewodniczący Koalicji Obywatelskiej zaczął… obrażać dziennikarkę.

2 min czytania
Fot. screenshot: YouTube (wPolsce24)
Fot. screenshot: YouTube (wPolsce24)

Po dzisiejszym posiedzeniu rządu reporterka TV Republika Maja Drzewiecka chciała zapytać premiera Donalda Tuska o wypowiedź rzecznika rządu Adama Szłapki, który stwierdził, że telewizja ta zarobiła na reklamach Zondacrypto 38 mln zł, choć – jak wynika z faktur – było to w rzeczywistości około 6 mln zł.

- „Była już konferencja prasowa”

- próbował uciąć szef rządu.

- „Ale jeżeli rzecznik rządu kłamie, to pytam się pana”

- zaprotestowała dziennikarka.

- „Wszystko już chyba jasne”

- odpowiedział Tusk.

- „Jasne jest to, że rzecznik rządu kłamie? To ma być jasne dla naszych widzów, dla wyborców? Ludzie na pana głosowali
- nie dawała za wygraną reporterka.

Wówczas premier zaczął pytać, czy ta „będzie teraz zagadywała na temat kampanii wyborczej”.

- „Nie, ja pana tylko informuję, że jeżeli Polacy na pana głosowali, to mają prawo wiedzieć”

- wyjaśniła Drzewiecka.

W odpowiedzi lider KO zaczął obrażać dziennikarkę.

- „Brak kultury to jest przede wszystkim”

- stwierdził.

- „Zadawanie pytań, zawód dziennikarza to jest dla pana brak kultury? Czy pan odpowie na pytanie, dlaczego rzecznik rządu kłamie?”

- pytała dalej reporterka, ale odpowiedzi się nie doczekała.

TV Republika pozywa rzecznika rządu

W odpowiedzi na wystąpienie ministra Adama Szłapki, TV Republika zapowiedziała skierowanie sprawy do sądu.

- „Adam Szłapka jest kłamcą, który bardzo dobrze wie, że liczby, które kilkukrotnie podał w trakcie tej konferencji prasowej, są po prostu nieprawdziwe. Kilkukrotnie Adam Szłapka kłamał z premedytacją, że rzekomo spółka Zondacrypto wydała kilkadziesiąt milionów złotych w Telewizji Republika. To jest podłe kłamstwo, panie Szłapka, wie pan o tym bardzo dobrze, bo wiedzą to między innymi służby skarbowe, które mają dostęp do przepływów finansowych”

- powiedział dyrektor programowy stacji Michał Rachoń.

- „Zabawa się skończyła. Pan rzecznik będzie miał proces z art. 212 i kolejny proces o odszkodowanie, bo naprawdę rolą rzecznika rządu nie jest fałszowanie dokumentów, podawanie nieprawdziwych informacji i atak na jedną telewizję. Mam wrażenie, że oni już w ogóle nie mają żadnych innych problemów w tym państwie, tylko podawanie absurdalnych kłamstw”

- zapowiedział z kolei jej właściciel Tomasz Sakiewicz.

Źródło: DoRzeczy.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej