Tajemnicą poliszynela jest, że relacje Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z premierem Donaldem Tuskiem nie układają się najlepiej. Teraz minister funduszy i polityki regionalnej poinformowała w mediach społecznościowych, że spędziła 3,5 godziny na przesłuchaniu w Prokuraturze Regionalnej, gdzie składała zeznania w charakterze świadka.
- „Ale wszystkie (dosłownie wszystkie) pytania dotyczyły tylko mnie i mojej rodziny. Najwyraźniej jestem świadkiem w swojej własnej sprawie”
- napisała.
- „A czego dotyczy sprawa? Rzekomego zwrotu 770 zł VAT z czasów mojego ambasadorowania w Moskwie ( nadmieniam, że osoby mieszkające poza UE, w tym polscy dyplomaci, mają prawo do takiego zwrotu). I teraz hit - istota wątpliwości jest wokół tego czy ja aby na pewno w tym czasie mieszkałam w Rosji. Czy mam na to dowody?! Bo jak rozumiem sam fakt bycia ambasadorem takim dowodem nie jest”
- dodała.
Przewodnicząca Polski 2050 ma wątpliwości co do apolityczności prokuratury.
- „Jak widać sprawa naprawdę gruba. Zondakrypto czy Pan Kacprzyk ( nomen omen ciągle nieprzesłuchany) mogą się przy tym schować. Cała rzecz miała miejsce ponad 10 lat temu. Ale na pewno nikt tu nikogo nie próbuje zastraszyć. Na 100% nie ma w tym żadnej polityki”
- ironizuje minister.
Zobacz wpis w X
„Rewolucja pożera własne dzieci”
Na wpis Pełczyńskiej-Nałęcz zareagował mec. Bartosz Lewandowski.
- „Tak działa państwo, w którym służby angażuje się do zastraszania osób politycznie niewygodnych. Pamiętam jak w jednej ze spraw, w której zeznawać miał pan poseł Szymon Hołownia i mógł zeznać niekorzystnie dla pana premiera Donalda Tuska, »wypuszczono« do mediów dziwnym trafem informację, że PK rozważa skierowanie wniosku o uchylenie immunitetu wobec Hołowni w śledztwie dotyczącym Collegium Human”
- zauważył adwokat.
Zobacz wpis w X
Minister Pełczyńska-Nałęcz pyta: „co się tu odstawia?”. Na pytanie to odpowiedział jej poseł Michał Wójcik z PiS.
- „A co się ma odstawiać? Rewolucja pożera swoje dzieci”
- stwierdził.
Zobacz wpis w X
Do sprawy odniósł się też poseł Janusz Cieszyńśki.
- „Katarzyna Pełczyńska Nałęcz przekonuje się, jak działa rząd Katarzyny Pełczyńskiej Nałęcz i wylewa krokodyle łzy”
- podsumował parlamentarzysta Rozwoju Plus.
Zobacz wpis w X
W podobnym duchu wypowiedział się b. wiceszef MSWiA Maciej Wąsik.
- „Sama Pani tworzy i firmuje ten układ. Na co Pani narzeka? Na siebie Pani narzeka...”
- zauważył eurodeputowany PiS.
Zobacz wpis w X
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.