Polityka

Prezydent ułaskawił Adama Borowskiego. Co na to Giertych?

Prezydent Karol Nawrocki zastosował prawo łaski wobec Adama Borowskiego – działacza opozycji antykomunistycznej, skazanego w sprawie z prywatnego aktu oskarżenia Romana Giertycha. Informację o tożsamości ułaskawionego podała telewizja wPolsce24. Kancelaria Prezydenta, zgodnie ze swoją praktyką, nie ujawniła nazwiska skazanego, przedstawiła jednak okoliczności sprawy, które odpowiadają sytuacji Borowskiego.

2 min czytania
Adam Borowski
Adam Borowski · fot. Screenshot - YouTube/Telewizja Republika

W poniedziałek, 3 sierpnia 2026 roku, minister w Kancelarii Prezydenta RP Mateusz Kotecki poinformował o trzech nowych decyzjach ułaskawieniowych. Jedna z nich dotyczyła osoby skazanej za zniesławienie za pomocą środków masowego komunikowania.

– Prezydent zastosował prawo łaski poprzez darowanie kary pozbawienia wolności, środków związanych z okresem próby oraz zarządzenie zatarcia skazania – przekazał Kotecki.

Jak wyjaśnił, za ułaskawieniem przemawiały względy humanitarne, podeszły wiek skazanego, pogarszający się stan zdrowia, ustabilizowany tryb życia oraz incydentalny charakter czynu. Wskazał również na „ponadprzeciętne zasługi na rzecz przemian demokratycznych w Polsce”.

Borowski skazany po oskarżeniu Romana Giertycha

Według ustaleń wPolsce24 opis przedstawiony przez KPRP dotyczy Adama Borowskiego. Opozycjonista z czasów PRL został prawomocnie skazany na sześć miesięcy pozbawienia wolności w sprawie wytoczonej przez Romana Giertycha. Proces dotyczył publicznej wypowiedzi Borowskiego, w której zarzucił posłowi Koalicji Obywatelskiej współpracę z osobami ze świata przestępczego.

W marcu 2026 roku prezydent Karol Nawrocki zażądał od prokuratora generalnego przekazania akt sprawy Borowskiego. Zrobił to na podstawie art. 139 Konstytucji RP oraz przepisów Kodeksu postępowania karnego, rozpoczynając procedurę, która mogła prowadzić do zastosowania prawa łaski.

Decyzja zapadła po miesiącach publicznych apeli o ułaskawienie byłego działacza „Solidarności”. W jego obronie występowali przedstawiciele środowisk opozycji antykomunistycznej, związkowcy i osoby przekonujące, że kara więzienia była rażąco surowa w stosunku do charakteru wypowiedzi.

Adam Borowski był w PRL działaczem podziemia niepodległościowego i „Solidarności”. Za działalność na rzecz przemian demokratycznych został w 2006 roku odznaczony przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. To właśnie jego wieloletnia aktywność opozycyjna miała być jednym z najważniejszych argumentów branych pod uwagę przy podejmowaniu decyzji przez Karola Nawrockiego.

Prawo łaski oznacza, że Borowski nie będzie musiał odbywać orzeczonej kary, a jego skazanie ma zostać zatarte. Decyzja prezydenta nie unieważnia jednak wyroku i nie stanowi ponownej oceny winy przez sąd. Jest konstytucyjnym aktem łaski, należącym do osobistych prerogatyw głowy państwa.

Dla Romana Giertycha oznacza to, że prawomocne skazanie uzyskane przez niego w prywatnym procesie nie wywoła już wobec Borowskiego przewidzianych wcześniej skutków karnych. Dla środowisk broniących opozycjonisty decyzja jest natomiast zakończeniem sprawy, którą od początku przedstawiały jako przykład nadmiernie surowego karania za wypowiedź padającą w ostrym sporze publicznym.

Źródło: mp/Kancelaria Prezydenta RP, wPolsce24, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej