Zdaniem Jabłońskiego problem polskich sądów nie ogranicza się do politycznego zaangażowania części sędziów. Równie poważne są przewlekłość postępowań, skomplikowane procedury i niedofinansowanie pracowników administracyjnych.
Rozwój Plus powstał po ostrym konflikcie wewnątrz PiS dotyczącym działalności stowarzyszenia założonego przez Mateusza Morawieckiego. Pod koniec lipca 2026 roku grupa parlamentarzystów związanych z byłym premierem utworzyła odrębny klub parlamentarny, którego przewodniczącym został Morawiecki. Informację o rejestracji klubu potwierdza oficjalna strona Sejmu oraz Polska Agencja Prasowa.
Jabłoński: reforma sądownictwa nie była sukcesem
W rozmowie z Telewizją Republika Paweł Jabłoński przyznał, że pomiędzy częścią polityków Rozwoju Plus a środowiskiem Solidarnej Polski istnieje zasadniczy spór dotyczący dotychczasowych zmian w sądownictwie.
– Nie ukrywam, że istnieją spory między częścią naszego środowiska a częścią Solidarnej Polski co do kierunków reformy wymiaru sprawiedliwości. Koledzy z Solidarnej Polski uważają, że wszystko było super, tylko na końcu kilka rzeczy nie wyszło. Uważam, że nie do końca tak było – powiedział Jabłoński w Republice.
Polityk podkreślił, że nie lekceważy problemu politycznej aktywności niektórych sędziów, w tym osób związanych ze stowarzyszeniem Iustitia. Jego zdaniem nie jest to jednak główna przyczyna niesprawności wymiaru sprawiedliwości.
– O ile istotne są te sprawy, o których koledzy z Solidarnej Polski mówią, w kontekście tego, jak zachowują się niektórzy sędziowie ze stowarzyszeń, jak na przykład Iustitia, to główne problemy sądownictwa są problemami w sądach – ocenił.
Jabłoński, który jest adwokatem, zwrócił uwagę przede wszystkim na codzienne doświadczenia obywateli. Wskazał, że postępowania trwają zbyt długo, a sądy nie posiadają wystarczającego zaplecza kadrowego i organizacyjnego.
– Sprawy się wloką latami. Jest gigantyczne niedoinwestowanie sądów. Procedury są zbyt skomplikowane. Na tym powinniśmy się skupić w pierwszym rzędzie. Chciałbym, aby na problemy w wymiarze sprawiedliwości spojrzeć pragmatycznie. I mówię to jako zawodowy adwokat – widzę, jak to działa – zaznaczył.
Zakaz politycznej działalności sędziów, ale najpierw sprawne sądy
Przedstawiciel Rozwoju Plus opowiedział się jednocześnie za jednoznacznym zakazem politycznego angażowania się sędziów. Jego zdaniem osoba prowadząca działalność polityczną nie powinna dalej wykonywać tego zawodu.
– Sprawy dotyczące politycznej aktywności sędziów z Iustitii też muszą być rozwiązane. Wprost musi być zakazana aktywność polityczna sędziów. Jeżeli ktoś to robi, nie powinien być sędzią, ale główny problem jest gdzie indziej – powiedział Jabłoński.
Polityk przekonywał, że zdecydowana większość sędziów chce przede wszystkim sprawnie rozpatrywać sprawy, ale potrzebuje do tego odpowiednich narzędzi. Jako priorytet wskazał uproszczenie procedur i zwiększenie nakładów na sekretariaty, asystentów oraz pozostałych pracowników sądów.
– Zdecydowana większość sędziów chciałaby po prostu normalnie orzekać. Muszą mieć do tego narzędzia. Należy usprawnić procedury, trzeba dofinansować sądy, i to nie w zakresie wynagrodzeń sędziów, ale wynagrodzeń aparatu administracyjnego – podsumował.
Wypowiedź Jabłońskiego wskazuje, że Rozwój Plus chce budować swoją tożsamość nie tylko wokół gospodarki i inwestycji, ale także poprzez krytyczną ocenę części dorobku rządów Zjednoczonej Prawicy. To wyraźna różnica wobec polityków związanych ze Zbigniewem Ziobrą, którzy dotychczas bronili zasadniczego kierunku reform sądownictwa.
Mateusz Morawiecki zapowiedział, że 15 października odbędzie się duża konwencja Rozwoju Plus. Były premier określa ugrupowanie jako siłę nastawioną na rozwój gospodarczy, nowoczesność i stworzenie programu zdolnego ponownie przejąć odpowiedzialność za państwo. Zapowiedź konwencji została opublikowana również w jego oficjalnych mediach społecznościowych.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.