Polityka

Prezydent Nawrocki ucina spekulacje o płatnych spotkaniach. „Sam decyduję, z kim się spotykam”

Prezydent Karol Nawrocki jednoznacznie odpowiedział na publikacje dotyczące rzekomo płatnego dostępu do głowy państwa podczas Polish-American Economic Summit w Nowym Jorku. Zapewnił, że żaden podmiot zewnętrzny nie decyduje o jego kalendarzu, a za możliwość rozmowy z prezydentem nie trzeba płacić.

1 min czytania
Prezydent Karol Nawrocki
Prezydent Karol Nawrocki · fot. Screenshot - YouTube - Janusz Jaskółka

– „Nikt nie musi płacić za spotkanie z prezydentem. Sam decyduję o swoim kalendarzu” – podkreślił Nawrocki w rozmowie z dziennikarzami w USA. Dodał, że celem jego spotkań pozostaje interes Polski i Polaków.

„Jedynym kryterium jest dobro Polski”

Prezydent odniósł się w ten sposób do publikacji „Newsweeka” i Radia ZET, według których organizator wydarzenia oferował pakiety sponsorskie sięgające 100 tys. dolarów, a najdroższy miał umożliwiać rozmowę z prezydentem w cztery oczy. Kancelaria Prezydenta i organizatorzy zakwestionowali interpretację, że przedmiotem sprzedaży było spotkanie z Nawrockim.

– „Jedynym kryterium, w którym można umówić ze mną spotkanie, jest dobro Polski” – zaznaczył Nawrocki. Podkreślił też, że za jego kalendarz nie odpowiada „żadna fundacja” ani stowarzyszenie.

Prezydent mówił również o gospodarczym i obronnym celu pobytu w Stanach Zjednoczonych. Oficjalny program wizyty potwierdza jego udział w Polish-American Economic Summit oraz w 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Kancelaria wcześniej zapowiadała, że część wizyty zostanie poświęcona promocji polskich przedsiębiorstw oraz rozmowom dotyczącym bezpieczeństwa.

Źródło: mp/Kancelaria Prezydenta RP, niezalezna.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej