Szokujące

Pies dotkliwie pogryzł nastolatkę. Wstrząsający wpis ojca

Do dramatycznego zdarzenia doszło dwa dni temu pod Opolem, gdzie owczarek belgijski dotkliwie pogryzł 15-latkę. Teraz w mediach społecznościowych głos zabrał ojciec nastolatki, który zwraca uwagę na skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie właścicieli kolejnych psów.

2 min czytania
Fot. za: Pxere.com
Fot. za: Pxere.com

Tym razem nieodpowiedzialność właściciela czworonoga doprowadziła do dramatu w gminie Kolonowskie. Policja interweniowała w związku z pogryzieniem 15-latki przez psa.

- „Mundurowi ustalili, że młoda kobieta wybrała się na spacer do pobliskiego lasu, gdzie w pewnym momencie została zaatakowana przez swobodnie biegającego psa rasy owczarek belgijski. Zwierzę pogryzło nastolatkę, powodując obrażenia na udach, szyi oraz głowie”

- poinformowała rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich mł. asp. Dorota Janać.

Właściciel psa, wracając z leśnego spaceru, miał przy samochodzie zdjąć mu smycz i kaganiec.

- „W pewnym momencie stracił na chwilę psa z pola widzenia. To właśnie wtedy zwierzę miało zaatakować spacerującą nastolatkę”

- relacjonuje asp. Janać.

Mężczyzna zawiózł nastolatkę do jej rodziców.  Ci wezwali pogotowie i karetką poszkodowana została przewieziona do szpitala. 

Skala nieodpowiedzialności właścicieli psów poraża

Fatalny incydent z niedzieli to jednak jedynie element znacznie poważniejszego problemu.

- „2 dni temu moja córka podczas zwyklego niedzielnego spaceru została dotkliwie pogryziona przez biegającego bez opieki oraz bez smyczy i kagańca owczarka belgijskiego.

.

Dziś ponownie duży pies bez smyczy i kaganca ujadał pod naszym domem.

.

Mało wam- bezmyślnym posiadaczom czworonogów – tragedii”

- napisał dziś na Facebooku Michał Ploch.

Mężczyzna zaznacza, że winne nie są zwierzęta, ale ich właściciele.

- „Córka wymagała pilnego transportu karetką do szpitala,  gdzie założono jej wiele szwów na nogę, kark i głowę. Rany będą goic sie tygodniami, uraz psychiczny pozostanie do końca życia.

Tylko dzięki temu, że córka wiedziała jak się zachować w tej dramatycznej sytuacji- przeżyła. 

Nie chciałem  początkowo osobiście zabierać głosu w social media, ale widząc stopień problemu i zagrożenia - zmieniłem zdanie.

MÓWIĘ DOŚĆ!!!”

- podkreśla.

Źródło: WP.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej