Jak czytamy, władze w Pekinie będą mogły w większym stopniu korzystać z zasobów cywilnych, transportu, infrastruktury, technologii i zdolności produkcyjnych przedsiębiorstw. Pekin oficjalnie przedstawia zmiany jako dostosowanie systemu mobilizacyjnego do współczesnych zagrożeń.
Pierwsza taka zmiana prawa od 16 lat
Znowelizowana ustawa definiuje mobilizację jako działania służące m.in. „zapewnieniu szybkiego przejścia między pokojem a wojną”. Przepisy obejmują nie tylko siły zbrojne i przemysł obronny, ale także przedsiębiorstwa państwowe i prywatne, transport, rezerwy strategiczne, dane elektroniczne, cyberbezpieczeństwo oraz nowoczesne technologie.
W razie ogłoszenia mobilizacji władze będą mogły przejmować lub rekwirować cywilne zasoby, jeśli posiadane rezerwy okażą się niewystarczające. Wprost wymieniono środki transportu, co może obejmować prywatne samochody i pojazdy przedsiębiorstw. Firmy będą też zobowiązane do uwzględniania potrzeb obronnych w planowaniu produkcji, magazynowaniu oraz utrzymywaniu strategicznych zdolności.
Zmiany obejmują również sektor nowych technologii. Państwo chce rozwijać możliwości mobilizacyjne związane m.in. ze sztuczną inteligencją, oprogramowaniem, cyberbezpieczeństwem i systemami bezzałogowymi. Przedsiębiorstwa mają utrzymywać nie tylko zapasy materiałów, ale również rezerwy technologiczne i zdolności pozwalające szybko zwiększyć produkcję w sytuacji kryzysowej.
Nowe prawo pojawia się w czasie utrzymującego się napięcia wokół Tajwanu i szybkiej modernizacji Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej. Zdaniem analityków wpisuje się to także w długofalowe przygotowanie Chin do możliwości poważnego konfliktu, w tym rywalizacji ze Stanami Zjednoczonymi.
Nowelizacja wzmacnia również rolę Komunistycznej Partii Chin w systemie mobilizacyjnym. Ustawa podporządkowuje przygotowania obronne kierownictwu partii oraz zwiększa znaczenie Centralnej Komisji Wojskowej. Jednocześnie przewiduje regularne ćwiczenia przedsiębiorstw przemysłu obronnego, testowanie możliwości zwiększania produkcji oraz ocenę odporności łańcuchów dostaw.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.