Zmiana obejmuje nie tylko sam kamuflaż. MON informuje, że przeprojektowano krój munduru, zastosowano inne materiały i wprowadzono rozwiązania zwiększające swobodę ruchów. Nowy wzór maskujący ma skuteczniej zacierać kontur sylwetki żołnierza zarówno w dzień, jak i w nocy.
„Ryś” ma lepiej chronić polskiego żołnierza
„Ten mundur, jego kamuflaż sprawia, że jest dużo mniej widoczny zarówno w dzień, jak i w nocy. I noktowizja jasno i wyraźnie pokazuje, że wśród mundurów badanych i porównywanych jest to najlepsze rozwiązanie z możliwych” – powiedział minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
Nowy mundur był przez ponad rok testowany przez żołnierzy różnych specjalności, m.in. pancerniaków, logistyków, terytorialsów, żołnierzy rozpoznania i lotników. Według MON niemal 100 proc. uczestników testów oceniło go pozytywnie.
„To oni testowali i oni wybrali, jaki ostatecznie mundur założą. Zmieniliśmy wszystko – krój, materiał, kamuflaż” – podkreśla resort obrony.
Po raz pierwszy przygotowano również warianty mundurów dostosowane do kobiecej sylwetki. Zmieniono m.in. długość rękawów, krój spodni oraz sposób dopasowania munduru w okolicy bioder i klatki piersiowej.
K-03 „Ryś” został zaprojektowany w Polsce, w Wojskowym Ośrodku Badawczo-Wdrożeniowym Służby Mundurowej w Łodzi. Mundury mają być również produkowane w kraju.
„Projektowaliśmy w Polsce, testowaliśmy w Polsce i uszyjemy w Polsce” – zaznacza MON.
Wymiana umundurowania całych Sił Zbrojnych będzie prowadzona etapami. Od 2029 roku planowana jest kolejna transza obejmująca m.in. żołnierzy niezawodowych oraz odtworzenie zapasów magazynowych. MON szacuje jej wartość na około 1,2 mld zł do 2032 roku.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.