Jak podaje portal Forsal.pl, tegoroczna odsłona rusza w wyjątkowo napiętym momencie. Wojna w Ukrainie trwa od czterech lat. Do tego dochodzą rosyjskie ataki dronowe czy akty dywersji.
Pobór obowiązkowy zawieszono w Polsce ponad dziesięć lat temu, ale państwo nadal sprawdza, kogo można by powołać w razie potrzeby. Kwalifikacja ma ocenić zdolność fizyczną i psychiczną do ewentualnej służby, a nie automatycznie wcielać do armii. W pierwszej kolejności stawić się muszą mężczyźni urodzeni w 2008 roku.
Obowiązek dotyczy też roczników 2003–2007, jeśli nie mają jeszcze kategorii zdolności. W tej grupie są również ci, których komisje w latach 2025 i 2026 uznały za czasowo niezdolnych. Listy obejmują ponadto osoby poniżej 60. roku życia z nieuregulowanym statusem wojskowym.
Kwalifikacja dotyczy także kobiet z roczników 2000–2008, jeśli mają przydatne dla armii wykształcenie lub umiejętności. Wezwane mogą być też studentki i absolwentki kierunków medycznych oraz weterynaryjnych, a także studentki psychologii.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.