O. Leon Knabit OSB: Tylko w takim małżeństwie powinny rodzić się dzieci - zdjęcie
25.03.19, 15:45screenshot Youtube

O. Leon Knabit OSB: Tylko w takim małżeństwie powinny rodzić się dzieci

32

Tyle się mówi i pisze o konieczności naprawy i poprawy aktualnej rzeczywistości. Poszukajmy recepty u Jezusa. A On powiada: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego (Mt 18,3). I tu właśnie zaczyna się problem. O dziecku można pisać tomy, a ja chciałbym podzielić się z wami paroma moimi przemyśleniami opartymi na teorii, ale także na doświadczeniu nabytym podczas kontaktów z ludźmi przez 65 lat kapłaństwa.

O jakie więc dziecko nam chodzi, jakie ono powinno być? Czy zależne we wszystkim od starszych, a jednocześnie samolubne, nierozumne, nieumiejące przewidywać skutków swojego postępowania, dziecko będące utrapieniem dorosłych, obdarzone niekiedy kłopotliwą dla nich pamięcią? A może niewinne, ufne, poszukujące miłości i ofiarujące ją wszystkim, do których ma zaufanie? W imię tej miłości skłonne do ofiar i poświęceń, ciekawe wszystkiego co daje świat dorosłych? A może jeszcze inne…

Ale żeby mówić o dzieciach, trzeba też mówić o rodzicach, a w konsekwencji o rodzinie. Bo za to, jakie będzie dziecko, w dużej mierze odpowiedzialni są rodzice. Poczynają dziecko (zwykle!) z miłości. I tu zwracam się do wierzących, bo rozsądni uczciwi niewierzący z pewnością mają swoje metody i motywy, by dobrze własne dziecko wychować. Zatem dziecko rodziców wierzących ma prawo do urodzenia się w małżeństwie sakramentalnym pozostającym w stanie łaski uświęcającej. Jego życie zaczyna się otrzymaniem miłości pełnej – od Boga i od ludzi.

Ambicją duchową rodziców powinno być poczęcie dziecka w stanie łaski, wtedy bowiem dokonuje się wielka rzecz – powołuje się do życia nowe stworzenie. Bóg udziela swej mocy miłującym się ludziom, którzy tę miłość mają przekazywać potomstwu. Wielką krzywdę wyrządza się dziecku już na początku, gdy akt poczęcia odbywa się bez stanu łaski. Jeśli nie ma Chrystusa, jest szatan. Nie może być próżni. Oczywiście, da się to naprawić, bo późniejsze postawy mogą zniwelować skutki pierwszego nierozważnego kroku. Sakrament chrztu poradzi sobie z szatanem i w dziecku, i w rodzicach, jeśli się go świadomie – przynajmniej przy chrzcie dziecka – wyrzekną. Zło jednak trzeba nazwać po imieniu i potem je konsekwentnie eliminować.

Wierni małżeńskim przyrzeczeniom rodzice starają się być zawsze w stanie łaski. To daje im siłę w trwaniu razem, w tworzeniu środowiska w pełni bezpiecznego. To umożliwia im w pełni odnalezienie siebie, jak też osiągnięcie poczucia bezpieczeństwa i zaufania jako owocu prawdziwej miłości, Bożej i ludzkiej. Klimat miłości jest przestrzenią, w której dziecko postrzega rzeczywistość. Nikt nie jest byle jaki, każdy jest jakiś – mówi pięcioletnia Hania, która słyszy i słucha, uczy się miłości, pragnie jej i przekazuje ją otoczeniu.

Jeśli miłość rodzicielska zaczerpnięta jest od Boga, który mówi „Ci biedni grzesznicy, żeby wiedzieli, jak ja ich kocham” (Jezus do św. Faustyny), to będzie to miłość bezwarunkowa, bez względu na postępowanie dziecka. Owszem, złe postępki dziecka muszą być dostrzeżone i stosownie ukarane. Nigdy jednak nie wolno powiedzieć dziecku, zwłaszcza małemu: „Już cię nie kocham, nie jesteś naszym dzieckiem, to nie jest już twój dom”. Małemu dziecku, które w atmosferze domowego ciepła czuje się bezpieczne, odmówienie miłości jest jak wyłączenie ogrzewania w cieplarni. Ustaje poczucie bezpieczeństwa, w jego duszy powstają zranienia i fobie, które rychło dają o sobie znać. Wyrasta pokolenie „okropnej młodzieży”.

Ale miłość musi być wymagająca. „Musicie od siebie wymagać” – mówił św. Jan Paweł II do młodzieży. Gdzie się tego nauczyć? Od mądrego wychowania w domu. Od wczesnego dzieciństwa dziecko powinno uczyć się współodpowiedzialności za dom. Powinno być dumne, że ma udział w pracach domowych, że to, co w domu piękne i dobre, to także jego zasługa. Żeby nie było tak, jak to opowiadała woźna z pewnej szkoły:

Papierek leży na podłodze w szkole.

Podnieś – zwracam się do ucznia.

A od czego pani jest?

A jak papierek leży na podłodze w domu, to co?

To mamusia podnosi.

Trzeba dzieci uczyć karności. Dobro zawsze zauważyć i w jakikolwiek sposób pochwalić, a zło stosownie ukarać – bez znęcania się nad ciałem czy psychiką dziecka. Opowiada pewna matka, pani z wyższym wykształceniem i jak widać ze zdolnościami pedagogicznymi:

Wracam z pracy, a paroletnia córeczka stoi w kącie. Co się stało? – pytam.

Hania była niegrzeczna, Hania postawiła się do kąta.

No to może już dosyć? – pytam po jakiejś chwili.

Nie, muszę jeszcze trochę postać.

Trudno o komentarz…

No i wychowanie religijne. W mieszkaniu nie powinno brakować znaków wiary – krzyża, obrazów itp. Rodzina winna brać żywy udział w życiu Kościoła, najpierw domowego, potem wspólnoty lokalnej. Warto przypomnieć, że obowiązek uczestnictwa w niedzielnej Mszy św. dotyczy dziecka dopiero od przyjęcia Pierwszej Komunii. Wcześniej trzeba je powoli wprowadzać w atmosferę sacrum, najpierw na bardzo krótko, tłumacząc, że tu nie jest plac zabaw, ale miejsce, gdzie się nie mówi głośno, nie biega i nie krzyczy. Tu jest milczący Pan Jezus, który nas bardzo kocha. Trzeba też pamiętać, że dorośli mają prawo do uczestnictwa w Eucharystii w skupieniu, a hałaśliwe zachowanie dzieci to utrudnia, a czasem wręcz uniemożliwia.

Owszem, na mszach dla małych dzieci z góry zakłada się pewien sakralny bałagan, i to już inna sprawa. Jeśli jednak dziecka nie da się opanować, często bywa po prostu źle wychowane i wszędzie jest hałaśliwe i nieznośne, to wtedy nie iść z nim do kościoła. Ciarki przechodzą, gdy widzi się trzyletnie dziecko na liturgii Wielkiej Soboty czy innym podobnym nabożeństwie. Często w ten sposób wychowuje się ateistów, którzy w przyszłości będą stronić od kościoła i Kościoła, a niekiedy – jak to się nieraz dzisiaj zdarza – stają się jego zaciekłymi wrogami.

Dziecko jest dla społeczeństwa darem i zadaniem. Obowiązkiem społecznym jest stworzenie mu warunków rozwoju i przygotowanie go do odpowiedzialnego wykonywania zadań, jakie nań czekają w grupie społecznej, do której przynależy. Stąd bierze się odpowiedzialność rodziców chrzestnych i wspólnoty wierzących, w których wierze dziecko zostało ochrzczone. Niezwykle ważna jest też rola szkoły oraz innych czynników wychowawczych. Należy pilnie przestrzegać tego, co jest dobre w wytycznych Rzecznika Praw Dziecka, pamiętając jednocześnie, że swoje prawa mają także rodzice i wychowawcy.

Absolutnie nie wolno pozwolić na seksualizowanie dzieci, co w niektórych krajach Unii wprowadza się w życie już od przedszkola. W Polsce nie jest to jeszcze (?) akceptowane przez opinię publiczną, nazywa się pedofilią i jest karane przez sądy. Nie piszę już o problemie handlu dziećmi, co wymagałoby szerszego omówienia.

Chciałbym teraz w punktach przedstawić swoje stanowisko odnośnie do poruszanych tu spraw:

Małżeństwo katolików, związek mężczyzny i kobiety, ma być związkiem sakramentalnym. Tylko w takim małżeństwie powinny rodzić się dzieci.

NIE dla związków homoseksualnych i dla adoptowania przez nich dzieci.

NIE rozwodom, które są katastrofą dla życia uczuciowego dziecka.

NIE kontaktom seksualnym poza małżeństwem.

NIE dla aborcji i eutanazji oraz dla in vitro, bo życie jest święte od poczęcia do naturalnej śmierci.

NIE dla wychowania seksualnego dzieci, zwłaszcza od przedszkola, według obecnych przepisów i wskazówek urzędów Unii Europejskiej.

NIE przemocy, nawet słownej, wobec dzieci.

Nie będę miał pretensji, jeśli ktoś w wyżej poruszanych sprawach będzie miał inne zdanie. Za takich ludzi modlę się, by znaleźli prawdę, bo prawda nas wyzwoli.


Fragment książki I przemija, i trwa. Bonifraterskie felietony Ojca Leona


za: blog.tyniec.com.pl

Komentarze (32):

pendragon666662019.03.26 11:30
kocielny imbecyl prawi o malzenstwie ma tupet ten psaozyt spoleczny
violencja2019.03.25 21:57
Dziękuję Tobie Ojcze za te słowa . Kochana Frondo , naprawdę nie jestem robotem i czy muszę to udowadniać?Czy nie można tego zmienić?
Auferetur Inferunt Insaniam2019.03.25 23:06
Mi się podoba. Nauczyłem się odróżniać hydranty od rowerów i sygnalizacji świetlnej. Ale ciągle mam problem z witrynami sklepowymi i tym gdzie się kończą, a gdzie zaczynają przejścia dla pieszych. AlepPracuję nad tym. Czuwaj!
violencja2019.03.27 21:28
Dobre!!Pozdrawiam:):):)
pytanie2019.03.25 21:38
widzę, że ojciec masturbator to fachowiec w sprawie rodziny i wychowania dzieci "NIE dla związków homoseksualnych": no to ojciec masturbator potępia biszkopta paetza i kleryków z Poznania. no to szacun.
pytanie2019.03.25 21:34
widzę, że ojciec masturbator to fachowiec w sprawie rodziny i wychowania dzieci
TeorieSuchegoLeonaZapobiegająCiążomMinistrantów2019.03.25 20:39
Zaschły klero-dziaduch usilnie wyciska z siebie resztki pierdów o małżeństwie, rodzinie, seksie, rozrodzie, smaku plemników, kształcie pochwy, wzwodzie łechtaczki. O tym wszystkim całe lata czytał w celi. Dlatego doszedł do perfekcji speca.
violencja2019.03.25 21:49
Jesteś taki biedny , błogosławię Tobie i oddaję Maryi pod opiekę: Pod Twoja obronę... Złość wyostrzyła Tobie język.
Foster2019.03.25 20:33
To już przerabiano w Irlandii Północnej i zakończyło się dla Kościoła katastrofą.
T2019.03.25 20:21
W Imię Jezusa Chrystusa złe duchy idźcie precz od propagatorów lgbt i nie wracajcie więcej!
Andrzej Malik2019.03.25 19:21
Jacuś Kurski, Marta Kaczyńska, Stanisław Pięta, Mariusz Kamiński, no i cebula na torcie- Adam Glapiński (rispekt za stylówę tych dwóch lasek. Hugh Hefner z zaświatów się uśmiecha). Tak na szybko podrzucam nieco cudzołożników...
Mateusz Jegli\\305\\204ski2019.03.25 19:36
Aleś się podniecił, aż, żeś się spocił. To teraz dla równowagi podrzuć lewaków, żyjących bez przerwy w związku z jednym i tym samym partnerem, Cimoszewicz, Kwaśniewski, Miler. Zobacz lewaku, na kogo to zadziałała katolicka propaganda.
pytanie2019.03.25 21:56
ja najbardziej lubię świętojebliwą martę k. trójka dzieci, każde z innym facetem. dla dobra dzieci. różnorodny materiał genetyczny.
anonim2019.03.26 19:48
A te lewaki, to nie katole którym nie wolno, po karą potępienia, poniał mateo.
Andrzej Malik2019.03.27 20:17
I to jest dowód na....? Lewacy są lepszymi katolikami! Ba Dum Tss!
Mejer2019.03.25 18:11
Podejrzewam że rozwodnicy zwiazków sakramentalnych beda mieli po zgonie ostro przejechane... ale jeszcze bardziej ci z dzieciakami.
and2019.03.25 18:00
Czemu Frondę czytaja ateiści, a własciwie antyteiści, macie swoje onety i tam inne ścieki to sobie tam używajcie waszego kloacznego języka.
Auferetur Inferunt Insaniam2019.03.25 19:16
Nie używam kloacznego języka, ale jakoś odebrałem to pytanie osobiście, więc odpowiem. A więc, nie interesują mnie wypociny jakichkolwiek związków wyznaniowych. Niech sobie piszą co chcą na swoich portalach. Nawet tam nie zaglądam. Inaczej jest z fradlem, który reprezentuje środowisko, które mnie zaatakowało, które bez zaproszenia weszło w moją strefę komfortu i prywatność. W świeckiej szkole pojawił się duchowny, w państwowej telewizji programy religijne, w prawie przepisy motywowane religijnie, są nawet przepisy (2 lata więzienia) za obrazę wymyślonych bzdur, przyzwoitym ludziom (homoseksualiści) nie przyznaje się podstawowych praw, z powodów religijnych wpływa się na programy nauczania (lekcje o seksualności), odbiera się kobietom prawo do aborcji, ukrywa się przestępstwa instytucjonalnego koscioła itp itd. Dlatego właśnie tu jesteśmy. Nie ładujcie się w nasze życie z buciorami, to my nie będziemy się z was wyśmiewać na frądlu.
Do wroga prawdy!2019.03.25 21:09
Tylko ,że wszyscy sramy na twoje śmiechy i trwamy już w Naszym Kościele od ponad 2000 lat i tak będzie do końca. Obiecał nam to Zbawiciel {bramy piekielne Go nie przemogą } a owe 21 wieków to potwierdza. A co potwierdza twoje pierdy? Walniesz w kalendarz szybciej niż myślisz! Pa,Pa!
pytanie2019.03.25 21:53
ty też. papa jpII też walnął w kalendarz.
Auferetur Inferunt Insaniam2019.03.25 22:07
Boże to musisz być bardzo stary, tyle trwania ... ponad 2000 lat bez walenia w kalendarz :) Ale coś mi się zdaje, że jednak trwacie na zmiany, taka sztafeta i regularnie wyciągacie kopyta. I mam na to dowody bo byłem na katolickim cmentarzu. A tak przy okazji co potwierdza wasze pierdy?
anonim2019.03.26 19:41
A ty walniesz w bramę raju. Tylko w której to Galaktyce???????
LubięSięPosmiaćZdrowoZModlitewnegoOdrostuNogi2019.03.25 20:43
Ubaw z treści ciemnoto-katolickich głoszonych przez tych wszystkich klero-trefnisiów i ich służalczych pudli medialnych jest silniejszy od wstrętu wynikającego z kontaktu z ciemnotą. U mnie. Nie wiem, co kieruje innymi
violencja2019.03.25 21:52
and-myślę , że dlatego tutaj się kręcą , bo ich dusze są głodne modlitwy i Boga.
Auferetur Inferunt Insaniam2019.03.25 23:03
Trafiony zatopiony :)
Mateusz Jegliński2019.03.25 18:00
Dzieci diabła w akcji i lewackie plucie ma uchodzić za prawdę. Wasz problem lewactwo, to diabeł i jego podszepty. Dzieci Boga tym się różnią od was dzieci diabła, że chcą dobra innych, ze według Bożej Zasady, tylko głupek może śmiać się z nieszczęścia innych. Nie macie szans wmówić Polakom, że księża to pedofile, bo to nie księża chcą dzieci uczyć pedofilii od najmłodszych lat.Ten diabelski wasz rechot z grzechu innych. Zamiast pomóc się podnieść, umiecie tylko lewacy zabijać. Nienarodzony z wadą - zabić, stary, chory - zabić. Ale seryjnego mordercy zabić nie wolno i gdzie tu logika? Żal mi was lewaccy dzieci diabła, ludzie podli, nawet schorowaną matkę, tę która jego karmiła, nie spała i czuwała przy łóżku, gdy był chory, ocierała łzy, gdy płakał, a teraz jest stara i niepotrzebna, to nie ma dla niej czasu i oddaje pod opiekę do umieralni zwanych domami starców. Albo skazuje na eutanazję, czyli zabicie, bo po co ma się męczyć, że niby taki współczujący jest. Zapomniał, ze matka zawsze walczyła o niego o jego życie i nawet do głowy jej nie przyszło, gdy chorował, żeby go zabić w ten sposób skracając jego cierpienie. Taka wdzięczność lewaka, który zaufał diabłu za matczyne nieprzespane noce, za poświęcenie i trud. Więc boli lewactwo wypowiadane słowa prawdy przez kapłana. Diabeł szaleje i się mści na kapłanach. A jego dzieci przeklinają siebie na własną zgubę. Panie nie dopuść, aby w Polsce diabeł zebrał obfite żniwo. Może w Polsce znajdzie się 10 sprawiedliwych i uproszą Twoją łaskę dla Polski i Polaków. A św Michał niech nas broni.
violencja2019.03.25 21:54
TAK NAM DOPOMÓŻ BÓG
anonim2019.03.25 16:17
Zawsze jestem za pederastami; nigdy przed nimi.......
Auferetur Inferunt Insaniam2019.03.25 16:20
good point, how practical :))
Auferetur Inferunt Insaniam2019.03.25 15:55
Papierek leży na podłodze na zakrystii. – Podnieś – zwracam się do ministranta. – Nie podniosę! – A jak papierek leżał wczoraj to twój kolega Jasiu podniósł. – Może i podniósł, ale teraz nie może usiąść...
kosa2019.03.25 16:17
Podły plugawy zboku....tfu.....
Auferetur Inferunt Insaniam2019.03.25 16:19
to do mnie? czy do bohatera scenki z zakrystii?