„PiS trzy lata temu przegrał w wyborach parlamentarnych większość (potrzebną do utworzenia rządu), ponieważ wielu wyborców odrzucała od tej partii radykalna retoryka, za pomocą której atakowała ona krytyków i przeciwników, dzieląc obywateli na patriotów i – jak mówił Kaczyński - ‘Polaków gorszego sortu'” – czytamy w felietonie autorstwa Reinharda Vesera.
W ocenie Vesera to właśnie brak zdolności koalicyjnej był przyczyną utraty władzy przez Prawo i Sprawiedliwość, pomimo tego, że formalnie partia ta wygrała wybory.
Od utraty władze – pisze Veser – PiS jeszcze bardziej się radykalizował, tracąc przy tym systematycznie poparcie na rzecz innych sił prawicowych. „PiS-owi grozi połknięcie przez demony, które sam wywołał” – czytamy.
W artykule czytamy także, że część PiS próbuje odzyskać utraconych wyborców poprzez „jeszcze większą radykalizację, nawet za cenę rezygnacji z poglądów które, tak jak pomoc dla Ukrainy, uważane były za niezbywalny element racji stanu”.
Veser pisze, że Morawiecki i jego ludzie nie chcieli, aby PiS podążał tą ścieżką i woleli skupić się na walce o wyborców rozczarowanych rządami Donalda Tuska.
„Kaczyński wyrzucił ich z partii, przegrali walkę o władzę w PiS” – pisze Veser, komentując w ten sposób decyzję Jarosława Kaczyńskiego o wykluczeniu z partii tych, którzy nie podpisali deklaracji o nieuczestniczeniu w ugrupowaniach prowadzących działalność polityczną.
„Nie wiadomo, czy Morawiecki i jego grupa odniosą sukces jako partia, jednak taki sukces byłby pożądany, gdyż byłby „szansą na powstanie w Polsce poważnej narodowo-konserwatywnej siły” – konkluduje publicysta.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.