Polityka

„Niech premier weźmie się do roboty”. Pałac odpowiada Tuskowi: To rząd odpowiada za bezpieczeństwo

Pałac Prezydencki stanowczo odpowiedział na zarzuty Donalda Tuska dotyczące reakcji Karola Nawrockiego na brutalny atak na ukraińską parę we Wrocławiu. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz przypomniał, że odpowiedzialność za bezpieczeństwo na ulicach spoczywa przede wszystkim na rządzie, policji i podległych premierowi służbach.

2 min czytania
Rafał Leśkiewicz
Rafał Leśkiewicz · fot. Screenshot - YouTube/wPolsce24

– Za bezpieczeństwo na polskich ulicach odpowiada pan premier Donald Tusk i jego ministrowie: Kierwiński, Siemoniak czy Żurek. Zatem pan premier powinien uderzyć się we własną pierś, bo to za czasów jego rządów na polskich ulicach jest coraz mniej bezpiecznie – powiedział Leśkiewicz w rozmowie z Polsat News.

Rzecznik podkreślił, że Karol Nawrocki jednoznacznie potępia przemoc bez względu na to, kim jest pokrzywdzony. Dotyczy to zarówno agresji wobec Ukraińców i przedstawicieli innych narodowości, jak i ataków na obywateli Polski.

– Każda forma agresji zasługuje na potępienie. Sprawcy brutalnych pobić czy agresji słownej powinni być szybko ujmowani i trafiać przed oblicze wymiaru sprawiedliwości – zaznaczył przedstawiciel Pałacu Prezydenckiego.

Leśkiewicz: Zamiast politycznych gierek potrzebna jest praca służb

Donald Tusk wcześniej zaapelował do prezydenta o publiczne zabranie głosu po napaści we Wrocławiu. Premier nawiązał przy tym do wcześniejszych wypowiedzi Nawrockiego o kibicowskich ustawkach i sugerował, że część liderów prawicy powinna wyraźniej odciąć się od środowisk posługujących się przemocą.

Leśkiewicz odrzucił próbę przenoszenia odpowiedzialności za działanie państwowych służb na prezydenta.

– To rządzący mają wszystkie narzędzia do tego, by walczyć z patologiami, agresją fizyczną czy słowną. Pan prezydent oczekuje od pana premiera, żeby pan premier wziął się w końcu do roboty, żeby zagonił do pracy swoich ministrów – powiedział rzecznik.

Jak dodał, głowa państwa nie zamierza reagować na każdą wypowiedź szefa rządu, ponieważ Donald Tusk wykorzystuje kolejne wydarzenia do prowadzenia politycznego sporu z Pałacem Prezydenckim.

– Zamiast politycznych wykrzykiwań i politycznych gierek warto, żeby pan premier i jego ministrowie skoncentrowali się po prostu na ciężkiej, codziennej pracy – ocenił Leśkiewicz.

Rzecznik zarzucił również premierowi próbę odwracania uwagi od problemów jego gabinetu, wymieniając sytuację w ochronie zdrowia, rosnący dług publiczny i stan finansów państwa. Według niego walka z przemocą powinna polegać na sprawnym działaniu policji, prokuratury i wymiaru sprawiedliwości, a nie na wzajemnym obarczaniu się polityczną odpowiedzialnością.

Źródło: mp/Polsat News, PAP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej