Polityka

Nawrocki nie chce wykluczać Brauna w pakcie senackim

Prezydent Karol Nawrocki nie zamierza z góry wykluczać Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna z rozmów o przyszłym pakcie senackim prawicy. W wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” podkreślił, że ugrupowanie Brauna ma reprezentację parlamentarną i realne poparcie społeczne.

3 min czytania
Prezydent Karol Nawrocki
Prezydent Karol Nawrocki · fot. Screenshot - YouTube - Janusz Jaskółka

Jednocześnie media informują, że w otoczeniu prezydenta trwają rozmowy o stworzeniu porozumienia, które miałoby ograniczyć wzajemne odbieranie sobie głosów przez partie prawicowe w jednomandatowych okręgach do Senatu.

– Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna ma swoją reprezentację w parlamencie. Jest siłą polityczną, która według sondaży ma poparcie części Polaków, więc należy ją traktować jako obecną w polskiej polityce – powiedział Nawrocki w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.

Prezydent został również zapytany o zarzuty dotyczące prorosyjskich wypowiedzi Brauna. Nie podzielił argumentacji, że sam ten zarzut powinien automatycznie eliminować jego środowisko z rozmów politycznych.

– Mamy dziś premiera, który ściskał się z Władimirem Putinem. (...) Widzę premiera, który mówił, żebyśmy współpracowali z Rosją taką, jaka jest – przypomniał Nawrocki, odnosząc się do Donalda Tuska.

Prawicowy pakt senacki. O co chodzi?

Pakt senacki nie oznaczałby stworzenia jednej partii ani wspólnej listy do Sejmu. Jego sens wynika ze sposobu wybierania senatorów.

Polska jest podzielona na 100 jednomandatowych okręgów senackich. W każdym z nich mandat zdobywa jeden kandydat – ten, który otrzyma najwięcej głosów. Jeżeli kilka ugrupowań o podobnym elektoracie wystawia osobnych kandydatów, mogą oni podzielić między siebie głosy i ułatwić zwycięstwo konkurentowi.

Pakt polega więc przede wszystkim na uzgodnieniu jednego kandydata w danym okręgu i niewystawianiu przeciwko niemu innych kandydatów przez partie uczestniczące w porozumieniu.

Mechanizm ten z powodzeniem wykorzystała opozycja w wyborach w 2023 roku. Koalicja Obywatelska, Trzecia Droga, Nowa Lewica oraz współpracujący z nimi kandydaci niezależni uzgodnili podział okręgów. Kandydaci paktu zdobyli ostatecznie 66 ze 100 mandatów, podczas gdy Prawo i Sprawiedliwość uzyskało 34.

Teraz podobny mechanizm chce zastosować prawa strona sceny politycznej.

Według wcześniejszych informacji „Rzeczpospolitej” rozmowy obejmują Prawo i Sprawiedliwość, Konfederację, Rozwój Plus oraz Konfederację Korony Polskiej. Jeden z rozmówców gazety mówił:

– Rozsądek i pragmatyzm na prawicy zwyciężą. Będzie pakt senacki obejmujący PiS, Konfederację, Rozwój Plus i Konfederację Korony Polskiej.

Onet informuje z kolei, powołując się na własne źródła, że otoczenie Karola Nawrockiego uczestniczy w rozmowach dotyczących podziału okręgów pomiędzy te środowiska. Nie ma jednak jeszcze oficjalnie podpisanego porozumienia ani zatwierdzonej listy kandydatów.

Braun w pakcie? Nawrocki nie zamyka drzwi

Włączenie ugrupowania Brauna byłoby jednym z najbardziej politycznie drażliwych elementów całej układanki. Część polityków prawicy ma zastrzeżenia do jego wypowiedzi dotyczących m.in. Rosji, Ukrainy czy Izraela.

Stanowisko prezydenta jest jednak jasne: skoro Konfederacja Korony Polskiej ma własnych wyborców, nie można udawać, że jej nie ma.

W praktyce logika jednomandatowych okręgów sprzyja takiemu myśleniu. Kandydaci PiS, Konfederacji, ugrupowania Mateusza Morawieckiego i partii Brauna startujący przeciwko sobie mogliby wzajemnie odbierać sobie głosy. Wspólny kandydat miałby natomiast skupiać możliwie dużą część elektoratu prawicy.

Nie oznacza to automatycznie powstania wspólnej koalicji programowej. „Rzeczpospolita” informowała wcześniej, że planowane porozumienie miałoby raczej charakter „paktu o nieagresji”, bez wspólnej konferencji liderów i bez konieczności tworzenia jednej politycznej formacji.

Deklaracja Nawrockiego ma więc znaczenie przede wszystkim strategiczne. Prezydent nie chce, aby przy układaniu senackiej mapy prawicy z góry wykreślano środowisko, które posiada własny, mierzalny elektorat.

Ostateczny kształt paktu pozostaje nadal przedmiotem negocjacji. Na dziś można mówić o rozmowach i politycznej koncepcji, a nie o formalnie zawartej umowie.

Zenon WitkowskiKarol Nawrocki, Grzegorz Braun, Konfederacja Korony Polskiej, pakt senacki, Prawo i Sprawiedliwość, PiS, Konfederacja, Rozwój Plus, Senat, wybory parlamentarne

Źródło: mp/Rzeczpospolita, Onet, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej