NATO

NATO rozpoczyna ćwiczenia nuklearne - to wyraźny sygnał dla Rosji

NATO rozpocznie 13 października we Włoszech coroczne ćwiczenia odstraszania nuklearnego Steadfast Noon. W dziesięciodniowych manewrach weźmie udział 17 państw Sojuszu oraz dziesiątki samolotów. Ćwiczenia odbywają się w wyjątkowo napiętej atmosferze – zaledwie kilka tygodni temu Rosja zagroziła użyciem broni jądrowej w przypadku próby odizolowania obwodu królewieckiego.

2 min czytania
Bombowce B-1B, B-2, B-52
Bombowce B-1B, B-2, B-52 · fot. via Wikipedia.org, domena publiczna

Steadfast Noon są organizowane każdego roku i mają sprawdzić gotowość personelu, procedury bezpieczeństwa oraz zdolność państw NATO do wspólnego działania w ramach nuklearnego odstraszania.

W ćwiczeniach uczestniczą m.in. samoloty podwójnego zastosowania, które w warunkach bojowych mogą przenosić broń jądrową, a także maszyny wsparcia i personel naziemny.

Prawdziwa broń nuklearna nie będzie jednak wykorzystywana podczas manewrów.

– Nie ma powodów do obaw. To przewidywalne manewry – zapewniła szefowa polityki nuklearnej NATO Nassima Barrows.

Podkreśliła również, że Sojusz uważnie obserwuje rosyjskie siły nuklearne, ale nie dostrzegł ostatnio zmian, które dawałyby NATO powody do szczególnego alarmu.

NATO ćwiczy - t tle nuklearne groźby Kremla

Tegoroczne Steadfast Noon odbędą się niedługo po wyjątkowo ostrym ostrzeżeniu skierowanym przez Rosję do Sojuszu.

Pod koniec września Moskwa przekazała NATO, że w przypadku próby odcięcia obwodu królewieckiego od pozostałej części Federacji Rosyjskiej jest gotowa wykorzystać cały dostępny arsenał, w tym broń jądrową.

Obwód królewiecki leży pomiędzy Polską i Litwą i ma ogromne znaczenie militarne dla Rosji. Znajduje się tam m.in. główna baza rosyjskiej Floty Bałtyckiej oraz systemy rakietowe Iskander zdolne do przenoszenia głowic jądrowych.

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte odpowiedział wówczas Moskwie bardzo jednoznacznie.

– NATO jest sojuszem obronnym. Skończcie z groźbami nuklearnymi – mówił.

Teraz kierownictwo Sojuszu podkreśla, że Steadfast Noon nie są reakcją na ostatnie rosyjskie groźby. Ćwiczenia zostały zaplanowane wcześniej, odbywają się cyklicznie i – zgodnie z oficjalnym stanowiskiem NATO – nie są wymierzone przeciwko żadnemu konkretnemu państwu.

Jednocześnie Rutte podkreśla znaczenie utrzymywania wiarygodnego arsenału odstraszania.

– Ćwiczenie pomaga nam zapewnić bezpieczne, skuteczne i wiarygodne zdolności do zachowania pokoju, zapobiegania przymusowi i odstraszania agresji – stwierdził sekretarz generalny NATO.

Większość tegorocznych manewrów odbędzie się we Włoszech, z dala od granic Rosji. NATO chce w ten sposób również ograniczyć możliwość błędnej interpretacji ruchów swoich sił.

Ćwiczenia potrwają do 23 października.

Źródło: mp/NATO, Associated Press, Politico, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej