W poniedziałek 2 listopada były premier poinformował na X o planach swojego ugrupowania. Morawiecki uważa, że wydarzenia z 30 października stanowiły zamach na konstytucyjny organ państwa, przeprowadzony przy udziale policji.
– Czyny mają swoje konsekwencje. Dopilnujemy, żeby wszyscy winni je ponieśli – zapowiedział polityk.
Przedstawiciele Rozwoju Plus chcą wyjaśnienia, kto podejmował decyzje dotyczące działań wobec kierownictwa TK oraz jaka była rola poszczególnych przedstawicieli władzy wykonawczej.
Rozwój Plus domaga się odpowiedzi, kto wydał polecenia
Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej poseł Paweł Jabłoński podkreślił, że konieczne jest ustalenie pełnego przebiegu wydarzeń.
– Jak do tego doszło? Kto podjął decyzję? To trzeba wyjaśnić – stwierdził.
Zdaniem Jabłońskiego komisja powinna ustalić, kto wiedział o przygotowywanych działaniach wobec TK i gdzie zapadały najważniejsze decyzje.
Do poparcia inicjatywy przez parlamentarzystów wszystkich ugrupowań wezwała również Marzena Machałek z Rozwoju Plus.
Powołanie komisji wymaga jednak uchwały Sejmu przyjętej bezwzględną większością głosów. Jej zadaniem mogłoby być zbadanie działań przedstawicieli rządu i podległych im służb, a nie zastępowanie sądów w rozstrzyganiu odpowiedzialności karnej.
Jak ustaliło RMF FM, koalicja rządząca nie zamierza poprzeć propozycji. Sceptycznie wypowiedzieli się również niektórzy przedstawiciele Konfederacji.
Na razie zatem inicjatywa Morawieckiego pozostaje zapowiedzią polityczną. Nie oznacza ani formalnego powołania komisji, ani przesądzenia o odpowiedzialności osób uczestniczących w wydarzeniach wokół Trybunału.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.