Ukraina

„Mafia w mundurze”. Skandal w ukraińskiej armii

Ukraińskie media donoszą o funkcjonariuszach Terytorialnych Centrów Rekrutacji – ukraińskich odpowiedników polskich komend uzupełnień – którzy mieli działać w zorganizowanych grupach przestępczych, zajmujących się fałszowaniem dokumentów umożliwiających uniknięcie służby wojskowej.

1 min czytania
Grafika poglądowa - wygenerowana komputerowo
Grafika poglądowa - wygenerowana komputerowo

Portal TSN pisze o „mafii w mundurze”.

- „Funkcjonariusze organów ścigania prowadzą przeszukania i sprawdzają pochodzenie majątku osób zamieszanych w te procedery”

- relacjonują dziennikarze.

W wywiadzie dla serwisu Censor.NET p.o. szefa ukraińskiej policji Maksym Tsutskiridze podkreślił, że „takie przypadki nie są rzadkością”.

- „W procederze może uczestniczyć kilku uczestników - osoby, które negocjują, sporządzają dokumenty, mają dostęp do danych lub wpływają na decyzje innych urzędników. Wśród nich mogą być nie tylko pracownicy (centrów rekrutacji - red.), ale także członkowie (komisji lekarskich - red.), wojskowi i pośrednicy cywilni”

- stwierdził.

 

Źródło: Polsatnews.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej