Obóz Donalda Tuska osiąga szczyty w prezentowaniu swojej ignorancji i arogancji. W 87. rocznicę sowieckiej napaści prezydent Karol Nawrocki wskazał na potęgę polskiego narodu, który potrafił przetrwać, nawet tracąc terytorium w czasie zaborów i okupacji. Premier Donald Tusk (ten sam, za którego rządów powstał plan obrony kraju na linii Wisły), a za nim politycy jego obozu manipulują słowami prezydenta, próbując przekonać Polaków, że głowa państwa… dopuszcza „oddanie” polskiego terytorium. Rozpoczętą przez szefa polskiego rządu kampanię dostrzeżono na Kremlu.
- „Tusk zaapelował o usunięcie przez kancelarię Nawrockiego wpisu dotyczącego możliwego oddania ziemi”
- pisze propagandowa agencja Kremla TASS.
- „Premier Polski Donald Tusk oświadczył, że biuro prezydenta Karola Nawrockiego powinno usunąć publikację zawierającą oświadczenie przywódcy o możliwym oddaniu terytoriów kraju. Wcześniej Kancelaria Prezydenta opublikowała na stronie X wpis z wypowiedzią Nawrockiego, którą głowa państwa wygłosiła podczas przemówienia do wyborców we Włodawie. »Możemy oddać terytorium, ale nigdy nie oddamy ojczyzny« – powiedział. »Szanowny Panie Prezydencie, proponuję usunięcie tego wpisu. Nie zamierzamy oddawać ani centymetra naszego terytorium«– skomentował Tusk słowa Nawrockiego na swoim profilu w tym samym portalu społecznościowym”
- dodaje.
Podobnie jak premier Donald Tusk, politycy obozu władzy i ich sympatycy – kontekstu wypowiedzi rosyjscy propagandyści nie odnotowali.
- „Sami się podkładamy Moskwie...”
- komentuje specjalizujący się w zagadnieniach związanych z Rosją i bezpieczeństwem dziennikarz Grzegorz Kuczyński.
Zobacz wpis w X
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.