Najpoważniejszą reakcją jest rezygnacja prof. Mariusza Kuśmierczyka z funkcji konsultanta krajowego w dziedzinie kardiochirurgii oraz członka Krajowej Rady Transplantacyjnej. Lekarz oświadczył, że zrobił to „w proteście przeciwko powołaniu 3 ośrodka przeszczepiania serca w Warszawie”.
Trzy zespoły, trzy infrastruktury i pytanie o koszty
Oficjalny wykaz Poltransplantu potwierdza, że pozwolenia na przeszczepianie serc w Warszawie mają obecnie Narodowy Instytut Kardiologii, Uniwersyteckie Centrum Kliniczne Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego oraz PIM MSWiA. Zezwolenie dla szpitala przy ulicy Wołoskiej wydano 15 lipca 2026 roku.
Sens tworzenia trzeciego programu w jednym mieście zakwestionował również Bartosz Arłukowicz. Były minister zdrowia zwrócił uwagę, że oznacza to potrojenie kierownictwa, infrastruktury i kontraktów, pytając: „Spełniamy ambicje prof. czy poprawiamy jakość?”.
Jeszcze ostrzej decyzję ocenił poseł PiS Janusz Cieszyński. „Mieszkasz w powiecie – jedź 100 kilometrów do stolicy województwa na prosty zabieg. Znasz kogo trzeba i masz wjazd do resortowego szpitala – trzecia kardiochirurgia gotowa” – napisał w serwisie X. Polityk zarzucił również minister zdrowia Jolancie Sobierańskiej-Grendzie, że decyzja miała być efektem zabiegów szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego.
Spór wybuchł w chwili, gdy w budżecie Narodowego Funduszu Zdrowia brakuje około 14 mld zł na zapłatę za świadczenia wykonane ponad limity umów. Tym mocniej powraca pytanie, czy system powinien finansować kolejną kosztowną infrastrukturę w Warszawie, czy wzmacniać istniejące ośrodki i dostęp do leczenia poza stolicą.
Konsultant krajowy ds. kardiochirurgii prof. Mariusz Kuśmierczyk rezygnuje w proteście przeciwko kuriozalnym decyzjom Jolanty Sobierańskiej-Grendy
Powód? Wbrew opinii ekspertów w Warszawie otwiera się TRZECI ośrodek transplantacji serca.
To gigantyczny koszt i brak realnej…— Janusz Cieszyński (@jciesz) July 21, 2026
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.