O szokujących działaniach rządzącej większości na konferencji prasowej mówili posłowie PiS, w ocenie których celem jest paraliż NBP, wprowadzenie w Polsce euro i przeniesienie polskich rezerw złota do Europejskiego Banku Centralnego.
– „De facto jest to doprowadzanie Narodowego Banku Polskiego do paraliżu. O co chodzi? O to chodzi, żeby był skok na naszą złotówkę. Chodzi o to, żeby wprowadzać euro. Chodzi też o to, żeby złoto, które jest w Narodowym Banku Polskim, żeby wyjechało do Niemiec, żeby przejęły to inne kraje europejskie”
– stwierdziła poseł Iwona Arent.
– „I tak naprawdę ta komisja doprowadziła do tego, żeby postawić prezesa przed Trybunałem Stanu właśnie po to, żeby zdestabilizować sytuację finansową w naszym kraju, żeby okraść Polaków”
– dodała.
Poseł Paweł Szrot podkreślił, że prezesowi NBP czyni się zarzuty z tego, co w rzeczywistości jest jego zasługą.
- „Zarzuty są znane. Ich przedmiotem są działania pana prezesa Narodowego Banku Polskiego oraz Zarządu Narodowego Banku Polskiego (...), które po pierwsze były zgodne z prawem, po drugie były bardzo uzasadnione z powodów ekonomicznych i finansowych i miały na celu realizację interesu Rzeczypospolitej Polskiej. To za co należy chwalić pana prezesa Glapińskiego staje się przedmiotem wniosku wstępnego i zarzutów”
- powiedział.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.