Polska

Ataki to efekt challenge'u? Policja uspokaja

Czy przerażające akty przemocy w polskich szkołach to efekt pojawienia się w mediach społecznościowych nowego „wyzwania”? „Informujemy, że dotychczas nic nie wskazuje na to, by pojawienie się takiego wydarzenia rzeczywiście miało miejsce” – uspokaja policja.

2 min czytania
Grafika wygenerowana komputerowo
Grafika wygenerowana komputerowo

W miejscowości Leszczydół-Nowiny pod Wyszkowem doszło wczoraj do przerażającej tragedii. 15-letni absolwent tamtejszej szkoły podstawowej wtargnął do placówki i zaatakował nożem trzy osoby. Niestety, medykom nie udało się uratować życia 37-letniej woźnej, która została raniona w szyję. Do szpitala trafiła też nauczycielka, a powierzchowne rany odniósł dyrektor placówki, który obezwładnił napastnika. Dzień wcześniej 19-latek zaatakował nożem kilka osób w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce. Napastnik miał przy sobie również ładunek wybuchowy domowej konstrukcji, którego na szczęście nie udało mu się detonować.

Dziś z kolei pojawiła się informacja o 10 zatrzymanych nastolatkach. Część z nich groziła atakiem w internecie, a u niektórych znaleziono niebezpieczne przedmioty. 

Policja uspokaja

Czy te zdarzenia są efektem jakiegoś przerażającego challenge'u w mediach społecznościowych? Doniesienia na ten temat od początku weryfikuje policja.

- „Od chwili pojawienia się informacji o rzekomym internetowym challenge’u policjanci nieustannie prowadzili czynności, aby zweryfikować te doniesienia.

Informujemy, że dotychczas nic nie wskazuje na to, by pojawienie się takiego wydarzenia rzeczywiście miało miejsce”

- poinformowano.

Zaznaczono, że „policjanci w całym kraju, ale głównie Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości, cały czas pracują nad sprawą, reagują na wszystkie zgłoszenia i wyłapują w sieci każdy niepokojący sygnał”. 

- „Apelujemy o zachowanie spokoju, niepowielanie niesprawdzonych doniesień i korzystanie wyłącznie z wiarygodnych źródeł informacji. Jednocześnie przestrzegamy wszystkich, którzy w tej sytuacji celowo próbują wywołać panikę, że za takie działanie grozi odpowiedzialność karna”

- czytamy w komunikacie.

Niepokojące nagrania 

W sieci pojawiła się seria nieprawdziwych informacji na temat ataków w szkołach. Policjanci ze Szczytna zatrzymali 16-latka, który „nagrał i rozpowszechnił film, w którym groził atakiem w szkole na konkretne osoby”. W Pruszkowie policja zatrzymała dwóch 15-latków, którzy „mieli zamieścić w mediach społecznościowych nagranie z groźbami pozbawienia życia innych osób”. Wczoraj zatrzymany został 17-latek z Przasnysza, podejrzany o rozpowszechnienie materiału na temat „krwawego piątku” i „rzezi w Przasnyszu”.

Minister cyfryzacji: Potrzeba czujności i spokoju

O doniesienia, wedle których ataki w szkołach są skutkiem internetowego wyzwania na antenie TVN24 pytany był wicepremier Krzysztof Gawkowski.

- „Nie ma na tę chwilę takiego zagrożenia, które by wskazywało, że jest ogólnopolska akcja, która zjednoczyła jakąś grupę ludzi”

- stwierdził minister cyfryzacji.

Podkreślił, że należy „zachować czujność i spokój”. 

- „Ostrożność tak, ale bez paniki”

- zaznaczył

Źródło: Interia.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej