Niemcy

Dobry wojak Szwejk by się uśmiał… Bundeswehra werbuje już po kebabach i pizzeriach

Niemiecka armia potrzebuje rekrutów. Postanowiła więc ich szukać… w budkach z kebabami, pizzeriach i innych lokalach gastronomicznych. Hasła zachęcające do wstąpienia do armii razem z odnośnikiem do portalu wojska pojawiły się na torbach z kebabami, pudełkach na pizzę i opakowaniach popcornu.

1 min czytania
Fot. screenshot: YouTube (BTB-concept)/grafika wygenerowana komputerowo
Fot. screenshot: YouTube (BTB-concept)/grafika wygenerowana komputerowo

Po stronie Bundeswehry cała kampania wymaga jedynie dostarczenia papierowych toreb i opakowań do lokali. Ich właściciele biorą udział w akcji dobrowolnie i nie dostają za to żadnych gratyfikacji. To kolejna nietypowa inicjatywa, mająca zachęcać młodych obywateli Niemiec do wstępowania do armii. Wcześniej takie hasła pojawiły się m.in. na przystankach i dworcach oraz w czasie spotów reklamowych w kinach.

Na koniec lipca tego roku niemiecka armia liczyła 187,6 tys. żołnierzy. Wedle planów rządu, do połowy 2030 roku ma liczyć już ok. 260 tys. zawodowych żołnierzy i ok. 200 tys. rezerwistów. Jeżeli nie uda się osiągnąć tego celu na dobrowolnych zasadach, władze nie wykluczają powrotu obowiązkowego poboru. 

Źródło: Forsal.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej