Schmid przypomina zbrodnie, jakich dopuściły się OUN i UPA na Polakach oraz Żydach w czasie II wojny światowej. Jego zdaniem Zełenski, podejmując taką decyzję, zignorował historyczną wrażliwość Polaków.
Przypomniał, że dotyczy to narodu, który po rozpoczęciu przez Rosję pełnoskalowej inwazji w 2022 roku bez wahania okazał Ukrainie ogromną solidarność i pomoc na niespotykaną wcześniej skalę. Publicysta wskazuje, że to Zełenski zaognił sytuację.
Autor komentarza zwraca uwagę, że niestety spór o historię zaczyna przysłaniać wspólny interes obu krajów, jakim jest przeciwstawienie się rosyjskiej agresji. Publicysta uważa też, że problem sięga głębiej i dotyczy całej Unii Europejskiej. Zarzuca Brukseli, że ta po rozszerzeniu wspólnoty na wschód nie potraktowała poważnie historycznych doświadczeń krajów Europy Środkowo-Wschodniej i liczyła na to, że te z czasem zaczną zanikać.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.