Minister Szefernaker przypomniał, że obecnie zarząd Narodowego Banku Polskiego liczy sześciu członków, czyli ustawowe minimum. Już 4 listopada jednak wygasa kadencja wiceprezesa Adama Lipińskiego, a nieco później – 1 stycznia 2027 roku kończy się kadencja Marty Gajęckiej.
- „Od 5 listopada zarząd Narodowego Banku Polskiego będzie liczył 5 członków, jeżeli nie zostanie uzupełniony. Stan ten nie jest wynikiem bezczynności NBP”
- wskazał.
Już w lutym prezydent Karol Nawrocki zwrócił się do premiera o kontrasygnatę wniosków o powołanie nowych członków zarządu banku centralnego.
- „W maju premier odesłał te wnioski bez kontrasygnaty”
- przypomniał szef Gabinetu Prezydenta.
Zapowiedział ponowne skierowanie tych wniosków.
- „W obliczu kryzysu wokół Narodowego Banku Polskiego, który może zachwiać finansami publicznymi, zagrozić bezpieczeństwu Polski, wywołać kolejną falę drożyzny uderzającą w polskie rodziny, prezydent Karol Nawrocki proponuje stabilizację sytuacji wokół polskiej waluty, wiarygodności finansowej Polski na świecie i niezależności Banku Centralnego”
- podkreślił minister Szefernaker.
- „Przed rządzącymi kluczowy sprawdzian. Okaże się, czy potrafią wznieść się ponad partyjne zacietrzewienie”
- dodał.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.