Polityka

Berek lekceważy słowa prezydenta i zapowiada „kolejne kroki”

Lekceważąco komentując słowa głowy państwa, powołany przez Sejm na sędziego TK Maciej Berek, który dotychczas nie złożył ślubowania przed głową państwa, zapowiada kolejne działania, w ramach których ma domagać się prawa do orzekania w sądzie konstytucyjnym.

2 min czytania
Fot. screenshot: YouTube (Karol Nawrocki, Janusz Jaskółka)
Fot. screenshot: YouTube (Karol Nawrocki, Janusz Jaskółka)

We wczorajszym wywiadzie dla Polsat News i Interii prezydent Karol Nawrocki wyjaśnił, że nie przyjął dotychczas ślubowania od Macieja Berka, ponieważ pojawiły się poważne wątpliwości formalne co do tego, czy w ogóle mógł on kandydować na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Przekazał, iż „dysponuje dwoma opiniami prawnymi wybitnych konstytucjonalistów”

- „Oni mówią wprost o moim obowiązku nieprzyjmowania takiej przysięgi, jeśli są wątpliwości formalne, prawne czy konstytucyjne”

- wyjaśnił.

Komentując wydarzenia w Sejmie, gdzie Maciej Berek złożył „ślubowanie” mające zastąpić to, które musi złożyć wobec prezydenta, Karol Nawrocki podkreślił, że w ten sposób „zdecydował się powtórzyć scenariusz istnego cyrku, a więc przyjmowania zaprzysiężenia przez osobę do tego nieuprawnioną konstytucyjnie i prawnie, czyli przed marszałkiem Sejmu”.

Berek reaguje na słowa prezydenta 

Do wystąpienia głowy państwa odniósł się na antenie TVP Info w likwidacji sam Maciej Berek.  

- „Dołączyłem tym samym do grona wybitnych prawników, już czworga, którzy zostali przez pana prezydenta ocenieni jako tacy, którzy nie mają kwalifikacji i kompetencji, żeby być sędziami, bo złożyli ślubowanie w innej formie niż ta, którą chciał zablokować”

- mówił lekceważąco były minister ds. wdrażania polityki rządu.

- „Pozostaje mi z tym żyć, to nie zmienia mojej oceny prawnej tego, co zrobili sędziowie”

- dodał.

Wyraził przekonanie, że w Trybunale Konstytucyjnym „dojdzie do przełomu”. Stwierdził, iż „na dzisiaj ruch jest jeszcze po stronie sędziego Święczkowskiego”. Jego zdaniem prezes TK powinien zwołać Zgromadzenie Ogólne.

- „Jeśli się tak nie będzie działo, będziemy podejmowali kolejne kroki wynikające z przepisów, które zostały uchwalone przez PiS w poprzedniej kadencji”

- powiedział.

Źródło: Polsatnews.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej