Maciej Berek, którego sam Donald Tusk nazywa swoją „prawą ręką”, zrezygnował z urzędu ministra ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu, aby zostać sędzią Trybunału Konstytucyjnego. W rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną” pomysł skomentował prof. Marek Safjan, który podkreślił, że choć proponowane przez koalicję Donalda Tuska przepisy wymagające czteroletniej przerwy pomiędzy piastowaniem urzędu ministra a powołaniem na sędziego TK nie weszły w życie, to kandydatura Berka „nie jest dobrym pomysłem”.
Inny były prezes TK, prof. Andrzej Zoll stwierdził w rozmowie z „DGP”, że praktyka zgłaszania byłych ministrów do TK była „po prostu fatalna”.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.