Do makabrycznego zdarzenia doszło dziś po godz. 9 w Klasztorze Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu. Kiedy z opactwa wyszła grupa młodzieży, 31-letni obywatel Ukrainy skorzystał z momentu, w którym brama pozostała otwarta, wszedł do środka i zaczął atakować nożem przypadkowe osoby na terenie ośrodka rekolekcyjnego. Rannych zostało pięć osób – trzech księży i dwie osoby świeckie. Niestety, w szpitalu dwaj księża zmarli.
- „Tragedia w klasztorze w Jarosławiu, do której nigdy nie powinno dojść. Składam najszczersze wyrazy współczucia rodzinie zmarłego kapłana, jego bliskim i całej wspólnocie. Modlę się również o zdrowie i życie rannych.”
- napisał po tragedii prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Lider najsilniejszego ugrupowania opozycji podkreślił, że ta sprawa musi zostać rzetelnie wyjaśniona.
- „Ta sprawa musi zostać dogłębnie i bez żadnych przemilczeń wyjaśniona przez służby. Musimy poznać dokładny przebieg wydarzeń, motyw działania sprawcy, okoliczności jego pobytu w Polsce oraz uzyskać odpowiedź na pytanie, czy wcześniej znajdował się w zainteresowaniu jakichkolwiek służb”
- stwierdził.
- „Bezpieczeństwo ludzi w Polsce musi być absolutnym priorytetem państwa. Nie możemy przejść nad tą tragedią do porządku dziennego”
- dodał.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.