Artur Górski dla Fronda.pl: Oddać sowieckie pomniki w prezencie Ambasadorowi Rosji! - zdjęcie
07.05.14, 09:43Zniszczony pomnik zbrodniarza gen. Czerniachowskiego (fot. archiwum)

Artur Górski dla Fronda.pl: Oddać sowieckie pomniki w prezencie Ambasadorowi Rosji!

7

Zniszczenie w Pieniężnie pomnika gen. Iwana Czerniachowskiego, sowieckiego zbrodniarza, to znak czasów, które muszą w Polsce nieuchronnie nadejść. Czerniachowski był odpowiedzialny za likwidację oddziałów AK i aresztowanie dowódców polskiego podziemia na Wileńszczyźnie i z punktu widzenia historii polski i polskiej racji stanu na taki pomnik nie ma w Polsce miejsca. Dziś one prowokują do wandalizmu przez samo swoje istnienie. Dlatego trzeba usunąć jego przyczynę - same pomniki.

Ten pomnik i jemu podobne, gloryfikujący sowieckich zbrodniarzy i armię okupacyjną, to pozostałość czasów komuny, czasów PRL-u i symbol służalstwa polskich towarzyszy wobec Rosji. Te czasy już się skończyły i nie ma do nich powrotu, a mimo to nie przeprowadzono pełnej dekomunizacji przestrzeni publicznej w Polsce, nie dokończono rozpoczętego dzieła likwidacji pomników Dzierżyńskiego, Stalina czy Lenina. Napis "precz z komuną", który pojawił się na postumencie, doskonale oddaje istotę rzeczy.

A że Ambasador Rosji protestuje? To taki rytuał dyplomatyczny na podobne okazje. Rosjanie chcą z nas zrobić rusofobów, a siebie przedstawiać jako ofiary polskiej nienawiści i agresji. A my jedynie chcemy prawdy historycznej i rzeczywistego partnerstwa w naszych wzajemnych relacjach. Dotyczy to i spraw dużych, bieżących, relacji gospodarczych, ale też tych symbolicznych - pomników, jak Czerniachowskiego, które dla Polaków są także ważne.

Pragnę zresztą przypomnieć, że w styczniu tego roku większość radnych Rady Miejskiej Pieniężna opowiedziała się za rozebraniem pomnika. Było im wstyd, że taki pomnik stoi w ich miejscowości i ja im się wcale nie dziwię. I samorząd powinien mieć prawo do decydowania, jakie chce mieć u siebie pomniki, a jakich nie chce. Dyskusji nie mogą podlegać nekropolie wojenne, ale wszystkie inne pomniki postsowieckie powinny zostać oficjalnie pozbawione ochrony prawnej, którą obecnie gwarantuje umowa polsko-rosyjska.

Oznacza to, że należałoby wypowiedzieć tę umowę Rosjanom i gruntownie, oficjalnie przeprowadzić oczyszczenie Polski z sowieckich naleciałości, których pomniki powinny zostać oficjalnie przekazane przez polski rząd Ambasadorowi Rosji jako nasz prezent. Nas nie interesuje, ile pomników Lenina wciąż stoi w Rosji, jak nie będzie interesowało, co Rosjanie zrobią z tym materialnym dziedzictwem czasów wojny i komuny, które nie jest naszym dziedzictwem, tylko należy do ich zbrodniczej spuścizny.

Ja wiem, że aby przeprowadzić tę "operację" potrzeba odwagi. Zdaję sobie sprawę, że tej odwagi nie znajdziemy w obecnym rządzie, który woli mówić o "przykrych incydentach", niż zmierzyć się całościowo z problemem. Ale ta wola polityczna musi się znaleźć i Rosjanie muszą zrozumieć, że Polacy nie chcą, i mają do tego prawo, sowieckiego dziedzictwa w swoim kraju. My i bez pomników Czerniachowskiego będziemy pamiętać o ich zbrodniach na polskim narodzie.

Artur Górski

Komentarze (7):

anonim2014.05.7 10:32
Można się dowiedzieć na jakiej podstawie gen. Czerniachowskiego nazywacie zbrodniarzem? Oddział AK został rozbrojony, a dowódca zamknięty w więzieniu. Nie ma świadectw, że zostali oni np. roztrzelani. Tak nie jest to godne pochwały, ale nie spełnia definicji zbrodni http://pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia Chyba, ze mówimy o czynach których żołnierze sowieccy dopuszczali się na ludności cywilnej w Prusach Wschodnich?
anonim2014.05.7 11:34
Ja te sowieckie pomniki traktuje jako miejsce na oddanie mocz,szkoda je usuwać. kontestatorkrk: pękło ci twoje czerwone serduszko pajacu?
anonim2014.05.7 11:34
Ja te sowieckie pomniki traktuje jako miejsce na oddanie mocz,szkoda je usuwać. kontestatorkrk: pękło ci twoje czerwone serduszko pajacu?
anonim2014.05.7 11:34
Ja te sowieckie pomniki traktuje jako miejsce na oddanie mocz,szkoda je usuwać. kontestatorkrk: pękło ci twoje czerwone serduszko pajacu?
anonim2014.05.7 11:34
Ja te sowieckie pomniki traktuje jako miejsce na oddanie mocz,szkoda je usuwać. kontestatorkrk: pękło ci twoje czerwone serduszko pajacu?
anonim2014.05.7 11:35
fronda chyba się sypie
anonim2014.05.7 16:34
@Tom661- Masz nieaktualne informacje- Iskandery już dawno są w Kaliningradzie. @Biologmo- Czerniachowski nie rozbroił tylko jednego oddziału AK lecz oddziały praktycznie całego okręgu Wileńskiego oprócz V Brygady mjr ,,Łupaszki", która za zgodą dowódcy okręgu gen ,,Wilka"- Krzyżanowskiego nie wzieła udziału w operacji ,,Ostra Brama", czyli ataku na Wilno. ,,Łupaszko" poprostu wiedział co go czeka ze strony sowietów. Rozbrojenia uniknął jeszcze chyba oddział mjr Kalenkiewicza, który został później rozbity przez oddziały NKWD w bitwie pod Surkontami. Dowódcy pozostałych oddziałów AK, a także komendant okręgu gen ,,Wilk" zostali podstępnie aresztowani, a następnie wywiezieni do łagrów. Otoczonych żołnierzy postawiono przed wyborem- albo armia Berlinga, albo łagry. Zdecydowana większość z nich wybrała łagry. Do kraju po latach powrócili nieliczni. O czym my tu wogóle mówimy?